Znicze pod Urzędem Wojewódzkim, gwiazdy na Placu Wolności – fotoreportaż

fot. Darek Preiss

 Protestujący przeciw zakazowi przerywania ciąży spotkali się dzisiaj, jak co dzień, na Placu Wolności. Wcześniej aktywiści KOD-u umieścili tam osiem gwiazd ułożonych ze zniczy, układających się we frazę ***** ***. Po chwili demonstranci ruszyli w stronę Urzędu Wojewódzkiego.

Dzisiejszy protest nie był zbyt liczny – niedziela to właściwie dzień odpoczynku po wielkiej demonstracji w Warszawie i czas przygotowań na kolejny tydzień: na jutro Ogólnopolski Strajk Kobiet zapowiada kolejne blokady na ulicach, na środę  – wyjazdy aktywistek i aktywistów do mniejszych miejscowości, ze wparciem dla osób, którzy protestują tam – w warunkach o wiele trudniejszych niż w wielkich miastach zapewniających anonimowość.

Osiem gwiazd KOD-u powstało ze zniczy, które działacze tego ruchu kupili od przycmentarnych sprzedawców, by zmniejszyć ich straty. Wskutek nagłej decyzji rządu, by cmentarze w okresie świątecznym zamknąć, kupcy zostaną z pełnymi magazynami kwiatów i zniczy, których większości nikt już nie kupi. Tak działa w praktyce rządowa tarcza wspierająca ponoć przedsiębiorców.

Warto dodać, że miejska spółka Targowiska jako zarządca terenów przy cmentarzach Junikowo i Miłostowo umożliwi swoim kontrahentom sprzedaż kwiatów i zniczy do przyszłej niedzieli, tj. 8 listopada bez dodatkowej opłaty.

– My, kobiety z poznańskiego KODu zachęcamy, aby każdy, kto planował kupić znicze, nie rezygnował z tego. Pomożemy w ten sposób naszym lokalnym przedsiębiorcom. Prosimy, aby każdy, kto posiada już w domu takie znicze, nie chował ich na przyszły rok. Spotkajmy się wszyscy na placu Wolności i ułóżmy z nich wielki symbol Ośmiu Gwiazd jako nasz niemy protest przeciwko autorytarnym, niszczącym już absolutnie wszystko w tym kraju rządem Kaczyńskiego i PiS-u. Niech tych zniczy zapłoną tysiące, a z kosmosu będzie widocznie wielkie ***** ***- piszą na facebooku aktywistki KOD.

 

Po krótkie manifestacji na Placu Wolności pochód ruszył w stronę Urzędu Wojewódzkiego.

fot. Darek Preiss

Trasa prowadziła, między innymi, obok kościoła na Fredry. Na schodach na demonstrantów czekała tam grupa zamaskowanych osób, wśród których można było zobaczyć też stroje duchownych, którzy ponoć nie mieszają się do polityki. Samozwańczy obrońcy religii wymachiwali między innymi flagą papieską, jakby zapominając, jaki jest stosunek papieża Franciszka do nienawiści, którą głoszą.

Jednak demonstrujący nie zamierzali wejść do świątyni, z kolei temperamenty samozwańczej straży hamowała obecność oddziału policji w pełnym rynsztunku.

Nie przypadkiem właśnie kościół na Fredry jest stałym miejscem gorszących scen – to od 1989 roku poznański matecznik antyaborcyjnego fanatyzmu.

fot. Darek Preiss

Po dotarciu do siedziby namiestnika rządu na Wielkopolskę aktywistki powiesiły na drzwiach 15 tez Obywatelskiej Reformacji Laickiej, o której  piszemy tutaj , pod drzwiami urzędu demonstrujący postawili też donice z chryzantemami i znicze.

Policjanci z Zespołu Antykonfliktowego bez problemu pozwolili delegacji protestujących na podejście do drzwi urzędu. Dzisiejsza manifestacja przebiegła całkowicie pokojowo.

darp

Zobacz fotoreportaż:

fot. Darek Preiss

Czy protesty przeciwko zakazowi aborcji doprowadzą do przesilenia na scenie politycznej?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *