Jak sztuczna inteligencja zmienia badania nad emocjami?
Od lat psychologia emocji ma swoich stałych bohaterów: warczącego psa, uśmiechnięte niemowlę, rozbity samochód, talerz apetycznego jedzenia. Te obrazy od dekad wykonują cichą pracę w laboratoriach, pomagając badaczom wywoływać emocje. Osoba badana siada przed ekranem, pojawia się zdjęcie, a organizm — przynajmniej w założeniu — reaguje: odrobiną lęku, obrzydzenia albo rozbawienia.
Problem w tym, że te obrazy przestały być aktualne. Niektóre z najczęściej używanych zbiorów bodźców afektywnych powstały w zupełnie innej epoce medialnej, i czasem widać gołym okiem: w palecie kolorów, ubraniach czy technologii obecnej w tle. Bodziec, który ma wywołać strach, może przy okazji uruchamiać niezamierzoną podróż w czasie, a nawet uśmiech (to jest niezamierzoną reakcje afektywną). Jest też głęb...
