Mowa – trawa a gdzie dworzec?
Nikt już nie liczy deklaracji,a twór dworcopodobny w centrum Poznania, doklejony do szpetnej galerii straszy, jak straszył. Czyżby miało się to zmienić? Miasto Poznań podpisało z PKP PLK porozumienie w tej sprawie. Nie pierwsze. I wcale mnie to nie uspokaja.
W drugiej połowie roku kawałek papieru może przerodzić się w konkret – na ten czas przewidziano rozpisania przetargu na na „opracowanie koncepcji architektoniczno – funkcjonalnej obiektu”. Do rozpoczęcia budowy, a zwłaszcza jej dokończenia droga więc daleka.
Gdy Wrocław ma chyba najpiękniejszy dworzec w Polsce, Kraków i Warszawa Zachodnia też nie straszą Poznań i w tej konkurencji (jak w wielu metropolitalnych) pozostaje daleko w tyle. Na razie trudno uwierzyć, że może się to zmienić.
Mimo, że pojawił się termin: drugą połowę ...
