wtorek, 28 maja

Niespodzianki, rekordy i emocje. Poznań Athletics Grand Prix za nami

fot. Adam Ciereszko

Znakomite wyniki w sprintach, dużo niespodzianek i walki nie tylko z rywalami, ale również z kapryśną pogodą. Poznań Athletics Grand Prix dla wielu lekkoatletów był ważnym otwarciem sezonu.

Pierwszą część mityngu w sprzyjającej, chociaż wietrznej aurze wypełniły biegi sprinterskie i płotkarskie. O najcenniejsze rezultaty mityngu postarali się zwłaszcza Emile Erasmus z RPA, który wyrównał rekord stadionu Kima Collinsa na 100 m (10.14), Pia Skrzyszowska z piątym historycznym czasem wśród Polek na 100 m przez płotki (12.68), Imani Lansiquot z rekordem mityngu na 100 kobiet (11.15) oraz Anna Kiełbasińska z rekordem stadionu oraz wyrównaną życiówką na 300 m (36.34). Niespodziankę sprawił Brendan Rodney z Kanady wyprzedzając w biegu na 200 metrów Yohana Blake’a z czasem 20.55.

fot. Adam Ciereszko

Mniej łaskawie pogoda potraktowała średniodystansowców, zawodniczki startujące w biegu na 2000 m z przeszkodami oraz zawodników w konkurencjach technicznych. Piotrowi Liskowi do zwycięstwa wystarczyła wysokość 5.41. Toni Keranen zwyciężył w oszczepie z odległością 79.37. Polski faworyt do zwycięstwa w tym konkursie, Marcin Krukowski wycofał się po drugiej kolejce.

fot. Adam Ciereszko

Poznańska publiczność mogła oklaskiwać również występy paralekkoatletów. Po raz drugi rywalizowali oni na Golęcinie w pchnięciu kulą oraz biegu na 100 m. Mityng zakończyły natomiast zmagania amatorów. Członkowie poznańskich teamów biegowych wystartowali w sztafecie 10 x 400 metrów. Bieg stał się już tradycją poznańskiej imprezy, a laur zwycięzców trafił tym razem do grupy Maratończyk Poznań.

Pełne wyniki Poznań Athletics Grand Prix można znaleźć tutaj.

fot. Adam Ciereszko

Dziękujemy zawodnikom i publiczności za wspaniałą atmosferę. Zapraszamy na kolejne lekkoatletyczne emocje. Przed nami 39. PZLA Mistrzostwa Polski U23, które odbędą się na Golęcinie 30 i 31 lipca, a kolejna odsłona Poznań Athletics Grand Prix już za rok.

mik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *