
W jubileuszowym, 60-tym roku funkcjonowania Muzeum Uzbrojenia na Cytadeli (oddział Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości) zaprasza na wyjątkową wystawę czasową o broni i wyposażeniu należącym do wielkopolskich oddziałów Armii Krajowej, pod nazwą „Depozyt z wieczyńskiego prezbiterium”, który od 1983 roku znajduje się w zbiorach muzeum.
Wystawa ta zadaje kłam głupim opowieściom, że w Wielkopolsce w czasie okupacji hitlerowskiej nie było ruchu oporu „bo to było nielegalne”. Był, i działał w warunkach nieporównywalnie trudniejszych niż w Generalnym Gubernatorstwie, w terenie po wysiedleniach Polaków nasyconym żywiołem niemieckim i naszpikowanym konfidentami. W końcu więzienie Gestapo w Domu Żołnierza, Fort VII i obóz w Żabikowie nie wzięły się znikąd.
W 1983 roku większość depozytu została przekazana przez Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych (w latach 80-tych ubiegłego wieku nazwa wojewódzkiej komendy milicji) w Kaliszu do nowo powstałego na poznańskiej Cytadeli Muzeum Armii „Poznań”. Do 2002 roku był on prezentowany na wystawie stałej. Później trafił do muzealnych magazynów. 19 sierpnia znaleziska z wieczyńskiego prezbiterium ponownie zostaną publicznie zaprezentowane w całości. Eksponaty z nowymi opracowaniami historycznymi oraz programem towarzyszącym wystawie (wykłady i oprowadzania autorskie) przybliżą nie tylko historię niezwykłego znaleziska ale również wielkopolskiej konspiracji.
Muzeum Uzbrojenia zaprasza do ponownego odkrycia „depozytu z wieczyńskiego prezbiterium”. Jak podkreśla jego kierownik Krzysztof Jankowiak:
– Impulsem do stworzenia wystawy stało się przypadkowe odkrycie zapomnianego albumu, stworzonego przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Pracownicy muzeum, po starannym zapoznaniu z nim, stwierdzili, że zawarte wewnątrz zdjęcia, opisy i informacje są gotowym materiałem na wystawę i rzucają nowe światło na dotychczas znane eksponaty.
Historia depozytu
W 1978 roku w Wieczynie koło Kalisza proboszcz kościoła pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa, w trakcie przygotowań do zmiany dekoracji w nawie głównej, przypadkiem odkrył skrytkę. Po ponad 30 latach od zakończenia II wojny światowej odnalazł w niej broń i amunicję. Specjalna grupa funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej MO w Kaliszu oraz saperów z Poznańskiego Okręgu Wojskowego odpowiednio zabezpieczyła wojenne znalezisko, w którego skład wchodziły, jak relacjonował Sztandar Młodych, numer 49 (8658) z 27 lutego 1978 roku: „(…) 34 granaty, 2 ręczne karabiny maszynowe, 4 pistolety maszynowe, 5 zapasowych luf karabinowych, 2 rewolwery 6-strzałowe, kilka opakowań z detonatorami, około 5 kg trotylu, 7 metalowych puszek z taśmami załadowanymi 2.100 nabojami, 65 magazynków i prawie tyle samo bagnetów, 370 szt. amunicji do pistoletów, skrzynka, a w niej 2.645 nabojów, 2 apteczki
z lekarstwami, uszkodzone słuchawki do radiostacji i wreszcie 17 opasek koloru biało-czerwonego z literami WP oraz orzełek z koroną. Były tam jeszcze i inne drobiazgi, jak choćby pas skórzany, na którego metalowej klamrze wyryte były znamienne słowa «Gott mit uns», gwizdek, różne urządzenia do ładowania taśm, szereg blaszanych pudełek szczelnie zamkniętych itp. (…)”
Zgodnie z ustaleniami historycznymi broń pochodziła z brytyjskiego zrzutu dokonanego jesienią 1944 roku w miejscowości Ołobok. Świadczy to o prężnym ruchu konspiracyjnym w Wielkopolsce – taki zrzut był raczej adresowany do kolaborantów, kunktatorów czy oportunistów.
Wystawę dofinansowano ze środków samorządu województwa wielkopolskiego. Potrwa od 19 sierpnia 12:00 do 30 września 2026. Jej autorzy to Witold Rogowski i Krzysztof Hoff. Otwarcie wystawy uświetnił swoją obecnością między innymi Martin Kremer, konsul generalny Republiki Federalnej Niemiec we Wrocławiu, który w swoim wystąpieniu odniósł się to trudnych czasów wspólnej historii, o których jednak trzeba pamiętać.
darp
Zobacz więcej zdjęć:
fot. Darek Preiss
























