
– Twórczynie i twórcy zaprosili publiczność nie tylko na spotkanie z duchami, lecz także sprowokowali do zastanowienia się nad sensem i granicami sztuki teatralnej w dzisiejszym świecie. Ten teatralny esej naprawdę warto zobaczyć! – ocenia profesor Krzysztof Kurek.
Plenerowy spektakl, różny od tego, co na co dzień można zobaczyć w teatrach, także w Teatrze Polskim, budzi spore emocje. Zapewne to nie koniec komentarzy.
– Kto widział, jest szczęściarzem i nie zazna spokoju, kto tego nie widział, musi zobaczyć, bo w życiu będzie miał tylko spokój, a kto przed spektaklem już wie, że nie pójdzie, bo mu ktoś coś powiedział, niech się nawróci i wejdzie w progi naszego Pieścidełka, by zobaczyć… Pieścidełko i da się porwać wyjątkowej sztuce, jaką jest ten spektakl i teatr – powiedział Juliusz Podolski.

– Powiedzieć, że jubileuszowy spektakl „Pieścidełko. Teatr Narodowy nad Wartą” jest brawurowy, to nic nie powiedzieć. Są pióra (różowe też) tańce, śpiewy i akrobacje w wykonaniu jedynej i niepowtarzalnej Żaby, jest mieszanka patosu i obsceny, jest śmiech i wzruszenie – tak jak powinno być w teatrze, bo „Albo ma się teatr, albo ma się spokój wyraża swoją opinię– Marta Mazurek.
Przedstawienia będą się odbywać codziennie, do niedzieli włącznie. Bilety można kupić tutaj: www.bilety.teatr-polski.pl oraz w kasie Teatru Polskiego.
anka
