piątek, 12 czerwca

Wezwanie na bruk i komisja pustych obietnic

Karol Salamandra

225 tysięcy złotych – wezwanie do zapłaty na taką kwotę otrzymała 70-letnia emerytka, mieszkanka z Osiedla Maltańskiego od spółki Komandoria, reprezentującej poznańską Kurię. Tak wygląda dialog między kościołem a mieszkańcami osiedla.

To już trzecie posiedzenie radnych miejskich, mieszkańców Osiedla Maltańskiego i przedstawicieli Kurii poznańskiej w sprawie sporu, który toczy się w Poznaniu.

Przypomnijmy: chodzi o działkę przy ulicy Warszawskiej 82 (de facto całe osiedle), gdzie ponad 100 lat temu powstało osiedle domów jednorodzinnych za przyzwoleniem ówczesnego proboszcza parafii pod wezwaniem Świętego Jana Jerozolimskiego za Murami.

Od 20 lat kuria próbuje odzyskać ten teren – mieszkańcy uważają, że doszło do zasiedzenia tych działek. Sprawa wylądowała w sądzie i w Radzie Miasta Poznania. Wkrótce miejscy radni zdecydują o tym, co stanie się z blisko 700 osobami, które na osiedlu Maltańskim mają swoje domy. Przypomnijmy też, że jak dotąd radni miejscy odrzucili wniosek, by powołać specjalną, doraźną komisję dla rozwiązania problemu Osiedla Maltańskiego. Uznali, że stała Komisja Polityki Mieszkaniowej wystarczy. Jak widać, chyba nie mieli racji.  

Karol Salamandra

Podczas środowego posiedzenia komisji, emocje obecne były po obu stronach sporu. Po raz kolejny nie poznaliśmy jednak rozwiązania sprawy Osiedla Maltańskiego.

Ustalono, że skala problemów mieszkańców Osiedla znana jest władzom miasta od 2002 roku – niestety przez 23 lata nie znaleziono żadnego rozwiązania. Już w 2002 , podczas opracowywania miejscowego planu zagospodarowania Przestrzennego, radni zwracali uwagę na “konieczność znalezienia systemowego rozwiązania” – mimo to, przystąpiono do głosowania nad proponowaną wtedy zmianą planu dla terenu Osiedla Maltańskiego. Innych dokumentów nie przedstawiono.

Komisja pustych obietnic

Mieszkańcy skarżą się, że to kolejna “Komisja pustych obietnic”. Według nich, w agendzie spotkania miała być zawarta analiza dokumentów historycznych, o które poprosili radni podczas poprzednich obrad w maju tego roku, jednak zamiast zapowiadanej analizy dokumentów, większość czasu poświęcone zostało na prezentację spółki Komandoria o działaniach podejmowanych działaniach wobec mieszkańców. Nie świadczy to najlepiej o bezstronności miasta w tej sprawie.

Jednym z takich działań miało być pozyskanie z zasobów komunalnych 50 mieszkań z programu „mieszkanie do remontu” oraz dodatkowych lokali z innych źródeł.

Według spółki zarządzającej osiedlem, 53 rodzinom przyznano lokale, a łącznie koszty poniesione przez “Komandorię” mają przekraczać półtora miliona złotych.

Tę informacje zakwestionowali obecni na komisji mieszkańcy, zarzucając nieprawdziwość przekazu spółki Komandoria – spółka bowiem nie potrafiła przedstawić dowodów potwierdzających wydatki, jak i liczbę mieszkań.

Kościół chce puścić emerytkę z torbami

W kontrze do zarządcy nieruchomości, mieszkańcy Osiedla Maltańskiego przedstawili radnym miejskim dokumenty: wezwania do zapłaty za nieprawowite użytkowanie terenu, które otrzymują.

Jedno z nich otrzymała niemal 80-letnia mieszkanka Osiedla Maltańskiego – opiewające na kwotę ponad 225 tysięcy złotych, którego nadawcą jest spółka Komandoria działająca na zlecenie parafii pod wezwaniem Świętego Jana Jerozolimskiego za Murami. To kwota wystarczająca na kupno niedużego mieszkania w Poznaniu, gdyby tylko ją mieć.

Karol Salamandra

Zdaniem mieszkańców, takie działanie ma na celu zastraszenie, a w konsekwencji zmuszenie ich do natychmiastowego opuszczenia zajmowanych domów. Po komisji podczas rozmów z mieszkańcami, z ich ust padały komentarze, że takie działania noszą znamiona “najgorszych praktyk czyścicieli kamienic”.

Podczas posiedzenia, mieszkańcy pytali obecnych przedstawicieli Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych, ile to we wcześniejszych latach wydano lokali mieszkalnych w programie “mieszkanie do remontu” – nie otrzymali jednak odpowiedzi.

Ponadto stawiają pytania, czy mieszkańcy Osiedla Maltańskiego nie są traktowani poza kolejnością – ze stratą dla innych mieszkańców Poznania, którzy również ubiegają się o lokale komunalne. Według mieszkańców, nastąpiło nienaturalne przyspieszenie kolejki na ich korzyść, biorąc pod uwagę dotychczasowy, przeciętny czas oczekiwania na mieszkanie w Poznaniu, który wynosi około 4-5 lat.

Ich zdaniem, istnieje ryzyko, że to na miasto przerzucane są koszty związane z przyznaniem lokali komunalnych, a zyski ze sprzedaży terenu przy ulicy Warszawskiej uzyska wyłącznie strona kościelna, nie oferując nic w zamian.

Spotkają się na Maltańskim

Obrady komisji zakończyły się niczym, w atmosferze wątpliwości, wobec informacji przekazywanych przez przedstawicieli kurii oraz ogólnym braku wiary w dobre intencje zarządcy osiedla. Mieszkańcy zwrócili się także do radnych, aby kolejne posiedzenie komisji zorganizowane zostało w budynku świetlicy Osiedla Maltańskiego.

Przewodnicząca komisji, Małgorzata Woźniak z Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej obiecała, że następne posiedzenie komisji odbędzie się właśnie tam.

darp

nie znaleziono żadnych obrazków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

https://www.facebook.com/aglomeracja.net
YouTube