
Samorządowcy, prawnicy i przedstawiciele wielu instytucji złożyli kwiaty pod pomnikiem adwokatów, którzy bronili uczestników Poznańskiego Czerwca 1956 roku. Władze Miasta Poznania reprezentowała zastępczyni prezydenta, Katarzyna Kierzek-Koperska oraz Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta Poznania.
Procesy, w których brali udział uczestnicy wydarzeń z Czerwca 1956 r., miały charakter pokazowy i represyjny. Pełnienie w nich obrończej roli wymagało szczególnej odwagi. Prawnicy reprezentujący bohaterów robotniczego zrywu, podobnie jak oni, pokonali strach przed tyranią władzy. Do historii polskiej adwokatury przeszło wiele nazwisk m.in. Stanisława Hejmowskiego, Gerarda Kujanka czy Michała Grzegorzewicza. Przy ulicy pierwszego z nich znajduje się pomnik Adwokatów Czerwca ’56.
– Obrońcy uczestników Czerwca ’56 mieli pełną świadomość udziału w procesach o charakterze politycznym. Wiedzieli doskonale, jak może się skończyć dla nich samych odważne wystąpienie przeciw komunistycznemu wymiarowi sprawiedliwości, przeciw systemowi opresji i zniewolenia, przeciw reżimowi, który nękał przez resztę życia między innymi mecenasa Stanisława Hejmowskiego tylko dlatego, że udało mu się wywalczyć w pokazowych procesach kary nie tak drakońskie, jak oczekiwali tego komunistyczni oskarżyciele – mówiła Katarzyna Kierzek-Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania.
Na czym polega fenomen adwokatów, którzy podjęli się obrony prześladowanych robotników przed 63 laty? Jakie świadectwo pozostawili oni dla nas? Jakie przesłanie niesie ich niezłomna postawa? Czy my – żyjący dzisiaj bylibyśmy w stanie podjąć się podobnego wyzwania – narazić w imię praw obywatelskich i osób wykluczonych swoje życie zawodowe, karierę, zarobki?
– Te pytania w sposób szczególny winny stać się inspiracją dla tych z nas, którzy na co dzień z racji wykonywanego zawodu współkształtują polskie prawo lub uczestniczą w działaniach systemu sprawiedliwości – tłumaczyła Katarzyna Kierzek-Koperska. – Mecenasi – obrońcy uczestników Czerwca ’56 udowodnili, że człowiek jest w stanie pokonać strach przed tyranią władzy. Niech inspiruje nas ich odwaga – zakończyła zastępczyni prezydenta.
oprac. mik
