wtorek, 16 czerwca

To pielęgnacja, nie wycinka

fot. ZZM

Zielone oznaczenia na drzewach nie mają nic wspólnego z planowaną wycinką, co może niepokoić mieszkańców. Służą do wskazania drzew, które zostaną objęte zabiegami pielęgnacyjnymi polegającymi na usuwaniu jemioły – pasożyta pobierającego wodę i składniki odżywcze bezpośrednio z drzewa. Jemioła stopniowo je osłabia, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić nawet do obumarcia.

Do tej pory takie prace przeprowadzono już w Parku Cytadela, obecnie trwają w Parku Wodziczki. Wkrótce obejmą także Park Jana Pawła II na Wildzie, Park Sołacki, Park Jana Kasprowicza na Łazarzu oraz Park Tysiąclecia na Nowym Mieście.

Zabiegi wykonują wykwalifikowani pracownicy Zakładu Lasów Poznańskich, usuwając jemiołę z klonów, robinii, topoli i innych gatunków drzew. Całość działań koordynuje specjalnie powołany zespół, w którego skład wchodzą przedstawiciele Wydziału Klimatu i Środowiska Urzędu Miasta Poznania (koordynator projektu), Zarządu Zieleni Miejskiej (zarządca terenów) oraz Zakładu Lasów Poznańskich (realizator prac). Wspierają ich naukowcy – dendrolodzy i ornitolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, a także eksperci z Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk w Kórniku. W skład zespołu wchodzi również radna Halina Owsianna, autorka projektu.

Zespół odpowiada między innymi za wyznaczanie kolejności prac w poszczególnych parkach, dobór metod usuwania jemioły i wskazywanie drzew wymagających zabiegów na podstawie przygotowanej dokumentacji. Członkowie zapewniają także wsparcie merytoryczne i monitorują postępy prac.

Działania realizowane są w ramach projektu „Ratujemy starodrzew Poznania”, który został zgłoszony i wybrany przez mieszkańców w Poznańskim Budżecie Obywatelskim. Na jego realizację przeznaczono 2 miliony złotych.

mik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

https://www.facebook.com/aglomeracja.net
YouTube