Bez kodu nie da rady
Od poniedziałku zakup biletu komunikacji aglomeracyjnej, tam, gdzie operatorem jest Zarząd Transportu Miejskiego, będzie wymagał aktywacji - zeskanowania kodu QR w konkretnym pojeździe.
To nic nowego. Podobny system od dłuższego czasu obowiązuje na przykład w Warszawie i kilku innych miastach. W sumie dobre rozwiązanie, pytanie, jak zadziała w praktyce.
Chodzi o bilety jednorazowe (15, 45, 90 minut) i krótkookresowe krótkookresowe (24 godzinny i na 7 dni) kupione w zewnętrznych aplikacjach.
Oto ich lista:
moBILET
SkyCash
GoPay
jakdojade.pl
zBiletem
W czym problem? Chodzi głównie o godziny szczytu, kiedy tłok w pojazdach utrudnie dopchanie się do miejsca, w którym można kod zeskanować – tak przynajmniej jest w Warszawie.
Jest też alternatywa – wpisa...
