
Drogowcy zakończyli już większość zaplanowanych robót, co oznacza przywrócenie normalnego ruchu i koniec objazdów. Do końca kwietnia ekipy odmalują jeszcze oznakowanie poziome oraz przeprowadzą ostatnie prace wykończeniowe.
Remont obejmował wymianę zniszczonej nawierzchni jezdni. Prace podzielone były na etapy: w pierwszym z nich drogowcy pracowali na północnym pasie jezdni. Później przenieśli się na sąsiadujący. Koszt całości prac to 1,97 miliona złotych.
mik
