wtorek, 21 lipca

Stało się – wprowadzono szykany dla gości na sesji Rady Miasta Poznania

Wprowadzony właśnie Identyfikator gościa Sesji Rady Miasta. Fot. Wiesław Rygielski

Po incydencie tortowym na sesji absolutoryjnej Rady Miasta w czerwcu przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Ganowicz zadecydował o wprowadzeniu ograniczeń we swobodnym (nie mylić z agresywnym i zaburzającym obrady) poruszaniu się gości w hallu przed salą sesyjna S1, na sali sesyjnej i sali mniejszej S2.

I chwała Panu przewodniczącemu, że nie uległ radykałom z urzędu i Rady Miasta i ograniczył się do szykan … łagodnych. A radykałowie mieli wiele pomysłów ograniczenia praw mieszkańcom, jak choćby legitymowanie, sprawdzanie wszelkich toreb i plecaków, niewpuszczanie podejrzanych (cokolwiek to znaczy) itp., itd.

Czy jako mieszkaniec gminy mam prawo wejść na sesje rady gminy incognito?

Tak. Co do zasady masz prawo wejść na sesję rady gminy bez ujawniania swojej tożsamości, o ile uczestniczysz wyłącznie jako publiczność. Wynika to z ustawy o samorządzie gminnym. Zgodnie z art. 11b tej ustawy działalność organów gminy jest jawna, a jawność obejmuje między innymi prawo obywateli do wstępu na sesje rady gminy.

Grzegorz Ganowicz i Wiesław Rygielski na sesji RM 7 lipca. Fot. archiwum WR

W praktyce oznacza to, że:

  • możesz wejść na salę obrad jako obserwator,
  • nie masz obowiązku przedstawiania dowodu osobistego ani podawania swoich danych tylko dlatego, że chcesz przysłuchiwać się obradom,
  • urząd nie powinien prowadzić listy obecności publiczności zawierającej dane osobowe jako warunku wejścia.

Oczywiście jeśli zabieracie głos w trakcie sesji – gdy statut gminy przewiduje możliwość wypowiedzi mieszkańców – poznańska Rada Miasta wymagać zgłoszenia się, a więc podania imienia i nazwisk (to obowiązuje już od lat).

Jeżeli pracownik urzędu żąda od osoby chcącej jedynie obserwować sesję okazania dowodu lub wpisania się na listę obecności, powinien wskazać konkretną podstawę prawną takiego obowiązku.

Sam fakt, że sesja jest jawna, przemawia przeciwko rutynowemu wymaganiu identyfikacji wszystkich obserwatorów. Dotąd Rada Miasta nie zmieniła Statutu Miasta Poznania ani regulaminu obrad Rady Miasta, która wprowadzałaby obowiązek legitymowania osób chcących jedynie obserwować sesję.

Jeżeli obowiązek okazania dokumentu wynika wyłącznie z wewnętrznej instrukcji organizacyjnej, można postawić pytanie, czy taka instrukcja może ograniczać wykonywanie ustawowego prawa do obserwowania jawnych obrad. Nie jest to oczywiste.

W prawie administracyjnym obowiązuje bowiem zasada, że ograniczenia praw obywateli powinny mieć podstawę ustawową albo przynajmniej wynikać z aktu prawa miejscowego wydanego na podstawie ustawy. Wewnętrzna instrukcja urzędu zasadniczo reguluje pracę urzędu, a nie prawa mieszkańców.

Wiesław Rygielski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

https://www.facebook.com/aglomeracja.net
YouTube