
Na poznańskim Łazarzu, obok Zespołu Szkół numer osiem przy ulicy Jarochowskiego otwarto właśnie nową halę sportów walki – oczko w głowie prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka, głoszącego wszem i wobec, jakim to jest miłośnikiem tych sportów.
Hala dla walczących miała powstać po drugiej stronie Reymonta, na gruzach zniszczonej pływalni Olimpia. Tylko determinacji mieszkańców Grunwaldu i samorządowców osiedlowych można zawdzięczać, że pływalnia przy Taborowej została, a nawet odbudowano ją w nowym kształcie i według współczesnych standardów.
Jacek Jaśkowiak nie odpuścił jednak swojej idei fixe, i hala powstała, właśnie przy Jarochowskiego, dedykowana szczególnie miłośnikom judo.
Główna sala z profesjonalnymi matami liczy około 1000 metrów kwadratowych. Dzięki inwestycji nasze miasto ma szansę stać się ważnym punktem na mapie polskiego judo i innych sportów walki – przekonuje magistrat.
Wcześniej poznańscy judocy trenowali w sypiącym się budynku Olimpia przy ul. Taborowej. Nowa hala będzie dostępna dla uczniów Zespołu Szkół numer osiem w ramach zajęć wychowania fizycznego.
– Powierzchnia całkowita budynku to blisko 2 tysiące metrów kwadratowych, z czego połowę zajmuje sala treningowa. Wszelkie prace budowlane zakończyły się w ubiegłym roku, w tym zamknęliśmy procedurę odbiorową. W zakres zadania wchodziło też zagospodarowanie terenu bezpośrednio przy hali. Gotowe są więc chodniki prowadzące do budynku oraz drogi wewnętrzne, stanęła wiata rowerowa. Pojawiły się również nowe nasadzenia zieleni, które wiosną ozdobią tę przestrzeń – mówi Justyna Litka, prezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.
Jak informuje wykonawca: W głównej hali zamontowana została specjalna podłoga dostosowana do sportów walki. Jest wykonana z dwóch warstw sklejki drewnianej łączonych ze sobą za pomocą rzepów. Dolna warstwa wyposażona jest w kołki amortyzujące, które zapewniają jej właściwą sprężystość i stabilność.

Na tak przygotowanej podłodze układane są maty typu tatami, których używa się w sportach walki. Dzięki zastosowanej technologii ograniczone zostanie ryzyko mikrourazów możliwych przy częstym wykonywaniu padów (technika upadków), gdyż podłoga z większą siłą pochłaniania uderzenia o matę. Amortyzacja działa niezależnie od wagi zawodnika oraz twardości i grubości maty.
Nowy obiekt funkcjonalnie został podzielony na trzy części: salę sportową wraz z zapleczem technicznym i gospodarczym, część biurowo-administracyjną z recepcją, węzłem sanitarnym i pokojem socjalnym, a także strefę szatni, uzupełnioną o pomieszczenia takie jak siłownia, sala fizjoterapii i sauna. Budynek został dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, między innymi wejścia są dostępne z poziomu terenu i bez zbędnych progów.
Wykonawca przeprowadził też prace w zakresie instalacji niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania budynku: wodno-kanalizacyjnej, gazowej, elektrycznej, wentylacyjnej, klimatyzacji i teletechnicznej.
Na zewnątrz budynek ma prostą formę, nawiązującą do sąsiedniej zabudowy, czyli sali sportowej oraz szkoły. Łukowe zadaszenie podkreśla jego sportowy charakter. Inwestycja jest dofinansowana z rządowego programu Olimpia – Program budowy przyszkolnych hal sportowych oraz ze środków samorządu województwa wielkopolskiego.
To nie pierwszy przypadek, gdy zainteresowania prezydenta Poznania zyskały trwały pomnik: podobnie było z największym pomieszczeniem pod Kaponierą, gdzie zamiast, na przykład, potrzebnego wszystkim minimarketu powstała sala dla miłośników brazylijskich sportów walki.
Nikomu nie przeszkadzało to, że zakupy w drodze z pracy do domu w centralnym punkcie przesiadkowym zrobi wielu, a miłośnicy egzotycznych sportów dojada nawet na koniec miasta, by oddawać się swojej pasji.
darp
Zobacz więcej zdjęć:
Fot. PIM