sobota, 14 lutego

Oświadczenie zespołu Polskiego Teatru Tańca

fot. Lilla Wołowicz

Szanowny Panie Marszałku, Szanowni Państwo,

Stoimy dziś tutaj jako zespół artystyczny Polskiego Teatru Tańca. Nasze działania nie są skierowane przeciwko teatrowi, który jest naszym domem i naszą pasją.

Chcemy działać dla jego dobra i dla dobra ludzi, którzy go tworzą. Mówimy głosem wspólnym, głosem pełnym troski i bólu, ale także odpowiedzialności – w chwili, w której nie mamy już do kogo się zwrócić, ponieważ wszystkie nasze prośby i apele o pomoc zostały zbagatelizowane przez władze.

Prosimy o jedno: otwarty, transparentny konkurs na stanowisko dyrektora. Nie prosimy o przywileje, nie szukamy osobistych korzyści. Chcemy przestrzeni wolnej od przemocy i lidera, który będzie potrafił prowadzić tę instytucję w poszanowaniu dla godności osobistej wszystkich pracowników.

Panie Marszałku, bardzo zabolały nas Pana słowa, iż „jednym z elementów sprawowania funkcji kierowniczych jest wywieranie presji na podległych pracowników, żeby po prostu lepiej się starali, wykonując pewne obowiązki lub żeby je w ogóle wykonywali”. Wywieranie presji nie jest naturalnym elementem kierowania zespołem. Dla nas presja, o której Pan wspomina, nie jest motywacją, lecz przekraczaniem ludzkich granic. To ciężar, który niszczy zdrowie, odbiera poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości oraz uniemożliwia wykonywanie pracy w sposób twórczy i bezpieczny.

Na co dzień oznacza to doświadczanie aktów mikroagresji, karania ciszą, zastraszania, kierowanych wobec nas propozycji rozwiązania umowy, krzyków i wulgaryzmów, wykluczania z udziału w spektaklach oraz emocjonalnej manipulacji. Kultura zarządzania zespołem oparta na zastraszaniu, obwinianiu, karaniu i dezinformacji pogłębia poczucie braku zaufania, niestabilności oraz wykluczenia. W takiej atmosferze brak jest otwartej i bezpośredniej komunikacji, a każdy członek zespołu czuje się zmanipulowany, mały i bezradny wobec wielkiego, systemowego problemu, którego nie może samodzielnie przezwyciężyć. Wierzymy także, że podstawą poprawy sytuacji jest wprowadzenie jasnych zasad i transparentnych procedur dotyczących decyzji kadrowych oraz udziału zespołu w ważnych decyzjach artystycznych i organizacyjnych.

Tylko otwarta i rzetelna komunikacja oraz realne włączanie pracowników w procesy decyzyjne mogą przywrócić zaufanie i poczucie przynależności do wspólnoty teatralnej. Postulujemy przeprowadzenie rzetelnego kompleksowego badania dotyczącego skali i charakteru zjawisk przemocowych, mobbingowych, dyskryminacyjnych oraz molestatorskich w naszej instytucji, które posłużyłoby jako podstawa stworzenia Kodeksu Etyki – wzorem dobrych praktyk innych instytucji kultury. Ważnym elementem zmian powinno być także regularne szkolenie kadry zarządzającej z zakresu komunikacji interpersonalnej, przeciwdziałania mobbingowi oraz budowania kultury otwartości i szacunku. Jednocześnie niezbędne jest zapewnienie pracownikom dostępu do wsparcia psychicznego, na przykład poprzez programy pomocy terapeutycznej i coachingowej.

Prosimy o powołanie niezależnej komisji etyki i komisji antymobbingowej. Do dziś nie pojawiła się żadna realna propozycja ani nie zostały podjęte żadne działania mające na celu rzetelne i niezależne przyjrzenie się sytuacji w Polskim Teatrze Tańca. W Pańskie ręce wpłynęło już wiele rekomendacji: z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, od środowiska artystycznego i organizacji branżowych, w tym Sekcji Tańca i Baletu ZASP, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Artystów Tancerzy, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza przy Polskim Teatrze Tańca, Gildii Polskich Reżyserek i Reżyserów Teatralnych oraz wielu cenionych twórców. Wszyscy apelowali o otwarty konkurs. A mimo to kadencja obecnej dyrektor została przedłużona bez konkursu – jakby żadnego problemu nie było. My problem widzimy i odczuwamy go każdego dnia. Nasze zdrowie, życie prywatne i zawodowe są tego dowodem.

Sukcesy teatru są zasługą całego zespołu, wszystkich pracowników – a nie tylko Pani Dyrektor. Osiągane były ogromnym kosztem ludzkim oraz w atmosferze łamania praw pracowniczych. Teatr to przede wszystkim ludzie. Bez ludzi nie ma instytucji. Dlatego dziś, w imieniu całego zespołu, składamy petycję, którą podpisało tak wielu świadków i sojuszników naszej sprawy. To nie jest głos jednej osoby.

To jest głos całego środowiska. To jest wołanie o godność i sprawiedliwość. Panie Marszałku, niech Pan usłyszy nasz głos. Niech Pan usłyszy ludzi, którzy ten teatr tworzą każdego dnia. Prosimy o uczciwy konkurs. Prosimy o przestrzeń wolną od przemocy, otwartą na świeże myślenie artystyczne oraz odporną na układy oparte na lojalności, zależności i strachu – zamiast na kompetencjach, dialogu i transparentności. Prosimy o teatr, w którym człowiek nie będzie tylko narzędziem do osiągania sukcesów, ale prawdziwym sercem instytucji.

Zespół Artystyczny Polskiego Teatru Tańca

https://www.facebook.com/aglomeracja.net
YouTube