
Posłanka Marcelina Zawisza z partii Razem zgodnie z uprawnieniami wynikających z mandatu poselskiego przeprowadziła kontrolę poselską w Urzędzie Miasta Poznania, zamierzała też doprowadzić do bezpośredniego spotkania prezydenta Jacka Jaśkowiaka z mieszkańcami Osiedla Maltańskiego, bez skutku.
Warto zauważyć, że posłowie i senatorowie mają prawo w każdym momencie wejść do dowolnego gabinetu urzędu publicznego w celu przeprowadzenia kontroli lub zadania pytań.
Zawisza skorzystała z tego uprawnienia po tym, jak od dwóch lat prezydent Jaśkowiak konsekwentnie odmawia spotkania z lokatorami zagrożonymi eksmisją, od czasu, gdy parafie Świętego Jana Jerozolimskiego za Murami rości sobie (mimo postępowania sądowego) całkowite prawo do gruntu pod osiedlem, więcej, sprzedała osiedle – wraz z mieszkańcami – spółce deweloperskiej.
Jak informuje partia Razem, stająca od początku w obronie mieszkańców Maltańskiego, prezydent, choć fizycznie obecny, nie zamienił z mieszkańcami ani słowa. Przez całe spotkanie nie spojrzał im w twarz, widocznie zdenerwowany, skupiając wzrok wyłącznie na posłance. Dla ponad dwustu rodzin od lat walczących o prawo do dachu nad głową nie znalazł ani chwili.
W zaistniałej sytuacji posłanka skierowała dwie interwencje poselskie: jedną do prezydenta Jaśkowiaka, drugą do prezesa Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych Michała Prymasa oraz dyrektorki Biura Spraw Lokalowych Dobrosławy Janas.

Interwencje obejmują kilkanaście szczegółowych pytań dotyczących relacji finansowych i prawnych między miastem Poznań, Archidiecezją Poznańską, parafią Świętego Jana Jerozolimskiego za Murami, spółką Komandoria oraz kancelarią prawną Masiota i Wspólnicy (pośrednikiem w sprzedaży osiedla). Posłanka żąda między innymi:
- ujawnienia umowy ramowej z 18 września 2014 roku zawartej między Miastem a strukturami kościelnymi, pełnej korespondencji z ostatnich 5 lat,
- historii wszystkich transferów gruntów na rzecz podmiotów kościelnych od 1939 roku oraz danych o wypłaconych dotacjach.
Do ZKZL skierowała ponadto pytania o:
- wnioski o mieszkania od miasta składane przez lokatorów Warszawskiej 82 (taki jest oficjalny adres Osiedla Maltańskiego)
- kto faktycznie przyznaje im mieszkania do remontu
- szczegółowe koszty remontów realizowanych przez Komandorię, według deklaracji przeznaczonych dla mieszkańców Maltańskiego.
Patrycja Bartoszewska, mieszkanka osiedla tak komentuje „wizytę” u Jacka Jaśkowiaka: – Prezydent kolejny raz odebrał nam godność. Bliżej mieszkańców jest posłanka z Opola niż prezydent naszego miasta. Koalicja przestała być Obywatelska, a stała się wyłącznie deweloperska.
Marcelina Zawisza, posłanka Razem, Zarząd Krajowy skomentowała sytuację
– Od dwóch lat Jaśkowiak nie mógł się spotkać, więc w ramach kontroli poselskiej przyprowadziłam mieszkańców do prezydenta. Ten zamiast porozmawiać i wysłuchać wybrał butę i arogancję. Nie spojrzał nawet na mieszkańców, patrzył wyłącznie na mnie. Ludzie dla niego nie istnieją.
Adam Jura-Czarnecki, Zarząd Okręgu Wielkopolskiego Partii Razem – W Krakowie prezydent Miszalski pod presją czekającego go referendum staje na rzęsach, żeby pomóc mieszkańcom sprzedanej przez kler kamienicy na Kazimierzu. Być może my również musimy użyć takiej opcji atomowej w Poznaniu, żeby zmusić Jaśkowiaka do stanięcia po stronie mieszkańców zamiast kelnerować deweloperom i kościelnym magnatom.
Odpowiedzi na interwencje poselskie muszą zostać udzielone w terminie 14 dni.
darp
Czytaj też:

[…] Nie było spotkania, jest interwencja poselska […]