piątek, 1 marca

Dziesiąta przygoda z piwem

Zeszłoroczna edycja Poznańskich Targów Piwnych. fot. Bartosz Pussak

Poznańskie Targi Piwne świętują w tym roku dziesiątą edycję. Zapraszają w dniach 24 i 25 listopada (jak przystało na piwny weekend – piątek i sobota) na Międzynarodowe Targi Poznańskie. Te dwa dni będą prawdziwym świętem dla wszystkich miłośników doskonałych trunków, wyśmienitego jedzenia i niesamowitej atmosfery – zapewniają organizatorzy. 

Wśród atrakcji warto wymienić prawie 50 stoisk z piwami, miodami i cydrami, kilkanaście stoisk gastronomicznych i food trucków, wydarzenia jak Piwna Mila i Piwna Joga, pokazy wrestlingu, strefy gier, zabaw i sportu, wyścig na jeżdżących lodówkach oraz Wielki Konkurs dla wszystkich odwiedzających.

Tu każdy, czy dopiero rozpoczyna swoją przygodę z piwem, miodem lub cydrem, czy od lat interesuje się tematem, znajdzie coś dla siebie.

– Wierzymy, że nie ma ludzi, którzy nie lubią piwa, są jedynie ludzie, którzy jeszcze nie mieli okazji spróbować takiego, które im zasmakuje. Kierując się tą myślą, kładziemy nacisk, by nasze inicjatywy kojarzone były z dużym wyborem dobrej jakości piwa, ale także cydru czy miodu pitnego – dzięki temu każdy znajdzie tam coś dla siebie. Od lat staramy się również odczarować niepochlebną renomę alkoholu, propagując kulturę jego wytwarzania oraz spożywania – podkreśla Maria Pawlik, jedna z organizatorek Poznańskich Targów Piwnych.

Do której grupy należysz?

Smakonauci – poszukiwacze doznań smakowych wszelkiej maści. Kraft? Miód pitny? Cydr? Street Food?

Jaśni Pełni – pełni radości entuzjaści “złotego trunku”, lubujący się w niezobowiązującym, a orzeźwiającym stylu euro-lagera.

Beer Geecy – pasjonaci piwa, zbieracze check-in’ów, poszukiwacze sztosów. Wierni użytkownicy Untappd’a, którzy często wiedzą o piwach dużo więcej, niż sami browarnicy, którzy je tworzą

Koleżanka, kolega, tata, babcia i syn – nawet jeśli piwo znajduje się poza sferą Twoich zainteresowań, to i tak nie będziesz się u nas nudzić! NaTargach warto pojawić się by przyjemnie spędzić czas. Pograć w gry, wziąć udział w zawodach sportowych, posłuchać prelekcji lub pooglądać walki wrestlerów.

Na PTP będzie dostępnych kilka setek piw, miodów i cydrów. Aby goście mogli łatwiej wybrać to co im najbardziej pasuje, organizatorzy zaproponowali szlaki piwne w tym: piwo kooperacyjne warzone na 10 edycję PTP, klasyczne style, premiery, napoje bezalkoholowe czy bezglutenowe.

10 lat za nami

Piwna rewolucja zaczęła się około dziesięć lat temu, podobnie jak PTP. To dobra okazja, aby podsumować te minione lata oczywiście najlepiej jakimiś limitowanym trunkiem.

– Jak wiemy przez te 10 lat wiele się działo – zmieniały się mody na style piwne, zmieniały się używane chmiele, słody oraz dodatki. Jedno pozostało niezmienne dla piwnych rzemieślników – dbałość o jak najwyższą jakość warzonych piw. Niezmienna pozostała też pasja, która powoduje, że piwne inicjatywy browarów rzemieślniczych napędzane są dużymi emocjami, radością, ale także odrobiną szaleństwa. Specjalne premierowe piwa zawierają w sobie ducha tych dziesięciu niezwykłych lat – podkreśla organizator Grzegorz Stachurski.

 –  Początek piwnej rewolucji to nadejście stylu IPA i niespotykana dotąd goryczka w piwie. IPA pozostała, ale trend goryczkowy ewoluował mocno w stronę piwa, które stało się mniej goryczkowe, a bardziej aromatyczne. W końcu nastało mętne IPA, prawie pozbawione goryczki. Piwo Browaru Sarabanda, które będzie miało swoją premierę na Poznańskich Targach Piwnych łączy w sobie obie cechy – tak opowiada o swoim piwie uwarzonym specjalnie na dziesiątą edycję PTP piwowar Bartosz Urbaniak z Browaru Sarabanda.

Rogal w płynie i zwiedzanie browaru

Poznaniaków z pewnością zainteresuje propozycja browaru Magic Road, czyli piwo inspirowane rogalem świętomarcińskim.

– Od dłuższego czasu mamy taką tradycję, że jadąc na piwne targi czy festiwal staramy się uwarzyć piwo, które nawiązuje do rejonu, w którym impreza się odbyła.  Rogal świętomarciński to wypiek rodem z Poznania, dlatego akurat takie piwo wymyśliliśmy, aby uczcić dziesiątą edycję Poznańskich Targów Piwnych. W zeszłym roku mieliśmy pierwsze podejście do tego piwa. Wtedy, również z okazji PTP, uwarzyliśmy piwo z dodatkiem prawdziwych rogali świętomarcińskich i bakalii. Nie było go dużo – zaledwie jedna beczka. W tym roku chcieliśmy to powtórzyć w większej ilości, ale ze względów technologicznych nie możemy dodać rogali. Do intensywnej czekoladowo palonej bazy dodaliśmy za to potężną ilość masy makowej z bakaliami, takiej samej jaką dodaje się do rogali świętomarcińskich – wyjaśnia Bartek Packo, piwowar z browaru Magic Road.

Piwa, które zostały uwarzone na dziesiątą edycję PTP będzie można nie tylko spróbować podczas Targów, ale również… wygrać. A to wszystko w ramach Wielkiego Konkursu, w którym główną nagrodą będzie zwiedzanie Browaru Fortuna wraz z degustacją. Zostanie wybranych 3 zwycięzców, a każdy z nich może zaprosić dodatkowo po 2 osoby. Nie zabraknie też wielu innych nagród.

–  Zwykle nie przyjmujemy gości, ale dla laureatów Wielkiego Konkursu Poznańskich Targów Piwnych i ich osób towarzyszących robimy wyjątek! Zaprosimy ich na wyjątkowe zwiedzanie całego browaru, które połączymy z degustacją naszych najbardziej limitowanych piw. Wspólnie spróbujemy także piw z beczkowni, które dopiero czekają na rozlew. Zadbamy także o poczęstunek oraz odpowiemy na wszystkie pytania. Przygotujcie się na kilka niezapomnianych godzin w Miłosławiu – podkreśla główny piwowar Browaru Fortuna Marcin Ostajewski.

Przed nami piwne Oscary

Wiele będzie działo się też na targowej scenie. Będzie można posłuchać prelekcji, wziąć udział w quizie. Na piątek zaplanowano galę finałową konkursu Greater Poland – kierowanego do profesjonalnych i domowych producentów piwa, miodu i cydru oraz projektantów i agencji kreatywnych.

Nagrodzone zostaną najlepsze trunki oraz projekty w wyżej wymienionych kategoriach.

​Czwarta edycja GP obfitowała w parę nowości oraz niespodzianek. Największą zmianą w stosunku do poprzedzającej edycji było stworzenie pod egidą Greater Poland konkursu miodów pitnych, zarówno domowych, jak i pochodzących z profesjonalnych miodosytni. Konkurs ten zanotował naprawdę świetny debiut – nadeszło osiemdziesiąt pięć miodów pitnych zarówno z naszego kraju, jak i z zagranicy. Cieszy nas, że poziom jakości piw, cydrów i miodów w Polsce stale rośnie i sędziowie wielokrotnie mieli z tego powodu dylemat. Podium jest w stanie pomieścić jedynie trzech zwycięzców, a świetnych produktów w kategoriach bywało o wiele więcej  – podkreśla Maciej Wentowski, szef jury konkursu Greater Poland.

– Pierwszy dzień Targów i wręczenie medali Greater Poland jest dla branży jak gala wręczenia Oscarów. To ten moment w roku kiedy ciężka, mrówcza praca piwowara zostaje doceniona. Może wyjść na scenę, stanąć w świetle jupiterów i odebrać zasłużoną chwałę za swoją pracę – dodaje Grzegorz Stachurski.

Ciekawie zapowiada się prelekcja będącą niezwykle sentymentalną opowieścią jednego z właścicieli niedawno zamkniętego, poznańskiego browaru Golem – Artura Karpińskiego, który podsumuje historię działalności.

– Opowiem o początkach swojej kraftowej podróży, esencji rzemieślniczego etosu oraz o wzlotach i upadkach browaru, który współtworzyłem i pomogłem uczynić jedną z najbardziej charakterystycznych marek w Polsce – wyjaśnia Artur Karpiński.

Nie zabraknie też znanego i lubianego Wyzwania Ostrości, zorganizowanego tradycyjnie przez Browar Gryfus. Lubicie ostrą kuchnię i emocje na najwyższym poziomie? Jeśli tak, to przygotujcie się na wyjątkowe doświadczenie!

– Konkurs polega na rywalizacji w zjadaniu różnego rodzaju ostrych papryczek lub potraw polanych ostrymi sosami. Jest to nie tylko próba dla Waszych kubków smakowych, ale i dla Waszej odwagi. Nie brakuje łez – zarówno ze śmiechu, jak i z powodu ostrości! Oprócz atrakcyjnych nagród i niesamowitej adrenaliny, Wyzwanie Ostrości to również świetna okazja, aby sprawdzić, czy masz w sobie “pikantnego ducha”. Jeżeli myślisz, że dasz radę, to jest to wydarzenie właśnie dla Ciebie – opowiada organizator Wyzwania Ostrości Krzysztof Pronobis z Browaru Gryfus.

Najszybsza czerwona lodówka

Dla fanów oryginalnych wyzwań przygotowano też Wyścig Lodówek.

– Podczas Poznańskich Targów Piwnych będziecie mogli wraz z przyjaciółmi wziąć udział w Wyścigu, który przejdzie do historii! Dziesięć trzyosobowych drużyn, które zgłoszą się jako pierwsze, będzie rywalizować o Tytuł Mistrzów Poznańskich Targów Piwnych oraz główną nagrodę – Najszybszą czerwoną lodówkę turystyczną w Polsce! – wyjaśnia jeden z organizatorów Robert Palka z browaru Piwo z Żuka.

Celem każdej drużyny będzie pokonanie piwnego toru przeszkód przy pomocy turbodoładowanej lodówki turystycznej.

Tradycyjnie na Poznańskich Targach Piwnych nie zabraknie też piwowarów domowych skupionych wokół Wielkopolskiego Oddziału Terenowego Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych.

– Chcemy popularyzować piwowarstwo domowe oraz edukować na tematy takie jak domowe warzenie piwa, kultura jego picia czy piwna sensoryka. Cieszymy się, że po raz kolejny mamy wielką przyjemność gościć na największej imprezie piwnej w regionie, na której gotowi będziemy odpowiedzieć na każde pytanie dotyczące produkcji piwa w domu. Na stoisku zobaczysz mnóstwo sprzętów i gadżetów piwowarskich o których zastosowaniu posłuchasz z ust naszych kolegów-piwowarów. Wszystkich chętnych zapraszamy także do udziału w teście na daltonizm smakowy i małej grze piwnej. Wpadnij i przekonaj się, czy stanie przy garach i warzenie pysznych, własnych, unikalnych piw jest także dla Ciebie – podkreśla prezes WOT PSPD Paweł Wilczyński.

Tradycyjnie nie zabraknie Piwnej Mili, czyli biegu w czasie którego musisz wypić 4 małe piwa! Tak, dobrze widzisz – jest to jeden z niewielu biegów w Polsce, gdzie nie grozi Ci pragnienie. Zasady są proste: uczestnicy biegną 4 dystanse po 401m, a przed każdym z nich muszą wypić piwo o pojemności ok. 300 ml. Oczywiście, cały bieg odbywa się na czas, dlatego warto pić szybko! Rekord w Piwnej Mili na Targach wynosi w tej chwili 5:48 minut! Zapisy znajdziecie na stronie targipiwne.pl/kup-bilet.

Jak co roku na Poznańskie Targi Piwne zawita także ekipa Mosznowładców, której celem jest podnoszenie świadomości mężczyzn w zakresie męskich chorób. Panowie będą mieli okazję zrobić nieinwazyjne i bezbolesne, a także bezpłatne badania USG, które pozwalają wykluczyć męskie nowotwory. Za takie badania w placówce medycznej trzeba by zapłacić około 150-200 złotych, a na PTP będą one całkowicie darmowe!  W dodatku to jedyna okazja, by do lekarza przyjść z piwem w ręce!

Jak co roku na uczestników czekać będzie targowy sklepik. W tym roku pojawi się w nim oferta limitowanych gadżetów – bluzy, skarpetki, otwieracze, czapki, a także nowe szklanki.

PTP zaplanowano na 24-25 listopada na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (Poznań, Głogowska 14, wejście wschodnie, od strony Mostu Dworcowego). Bilety w cenie – 25 złotych bilet jednodniowy, 45 złotych za karnet dostępne są na stronie https://targipiwne.pl/kup-bilet/ (w dniu imprezy oraz w kasach bilety kosztować będą odpowiednio 30 oraz 50 zł).

Więcej informacji na stronie targipiwne.pl https://www.facebook.com/targipiwne/ 

mik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *