wtorek, 21 lipca

Drążą pod fundamentami kolegium

fot. Paweł Pawlak

Ciekawego odkrycia dokonali archeolodzy na terenie Urzędu Miasta Poznania. Na parkingu sąsiadującym z budynkiem od strony parku F. Chopina odnaleźli relikty zabudowań gospodarczych wchodzących w skład kompleksu dawnego kolegium jezuickiego. Naukowcy datują ich powstanie na lata 1650-1750.

Celem wykopalisk było rozpoznanie nawarstwień archeologicznych zachowanych na zapleczu dawnego kolegium jezuickiego. Chodzi o tzw. drugi dziedziniec, czyli teren położony pomiędzy budynkiem urzędu, kościołem farnym a parkiem Fryderyka Chopina.

W trakcie wcześniejszych prac rozpoznano ten obszar przy pomocy odwiertów geologicznych, które pozwoliły ustalić, że w zachodniej i południowej jego części znajdują się głównie warstwy niwelacyjne, którymi sukcesywnie podnoszono teren zajęty niegdyś przez fosę – mówi archeolog Ewa Pawlak.

Zgodnie z przewidywaniami archeolodzy w trakcie wykopalisk odsłonili przede wszystkim zalegające na przemian warstwy kory i piasku, które nawieziono tu w końcu XVIII w., ale nie tylko.

fot. Paweł Pawlak

Ogromnym zaskoczeniem było dla nas odkrycie na całej powierzchni wykopu pozostałości zabudowy – murowane konstrukcje pochodziły z kilku różnych obiektów wzniesionych zapewne między połową XVII w. a połową XVIII w. Są to relikty budynków gospodarczych wchodzących w skład kompleksu kolegium – zaznacza Ewa Pawlak.

Wykopaliska obejmowały niewielki fragment terenu drugiego dziedzińca. W wykopie oprócz murów odkryto także relikty pieca i posadzkę budynku o szachulcowej konstrukcji ścian. Z badań pochodzą liczne kafle, ułamki naczyń i przedmioty metalowe, które znajdowały się między pozostałościami zabudowy. Po przeprowadzeniu prac mury zabezpieczono i przysypano. Zabytki metalowe poddano konserwacji i razem z pozostałymi przedmiotami zostaną przekazane do Muzeum Archeologicznego w Poznaniu.

fot. Paweł Pawlak

Jak podkreślają archeolodzy, trudno jest jednoznacznie wskazać przeznaczenie budynków gospodarczych znajdujących się na terenie drugiego dziedzińca.

Brak jest źródeł ikonograficznych dla tego miejsca przed końcem XVIII w., jedyne, na czym możemy się opierać, to skromne informacje w źródłach pisanych – dodaje Ewa Pawlak.

Wskazówek co do funkcji zabudowy dostarcza książka Józefa Łukaszewicza „Obraz historyczno-statystyczny miasta Poznania w dawniejszych czasach”, która opisuje zagospodarowanie tego terenu w XVIII w.: „Znaidowały się na nim wszystkie zabudowania folwarczne; tu były stainie, wozownie, szopy, obory, kuźnia, młyn konny, browar, suszarnia, budynki dla ludzi, a nadto długa murowana oficyna, w którey się drukarnia jezuicka znaidowała” (pisownia oryginalna).

Obecnie na terenie drugiego dziedzińca typowane są miejsca, w których naukowcy będą mogli zrealizować kolejne prace archeologiczne, pozwalające na pełną ocenę rodzaju, stanu zachowania i rozmiarów skrywanych pod ziemią artefaktów.

fot. Paweł Pawlak

Prace archeologiczne są prowadzone w związku z potencjalną zmianą sposobu zagospodarowania tego obszaru. Według obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, drugi dziedziniec jest placem miejskim i możliwa jest jego zabudowa. Ewentualny budynek – liczący maksymalnie dwie naziemne kondygnacje – mógłby stanąć wyłącznie w miejscu, w którym obecnie znajdują się garaże. Pozostały teren, czyli obecny parking, może być miejscem otwartym i dostępnym dla mieszkańców Poznania.

anka

Zobacz galerię zdjęć:

fot. Paweł Pawlak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

https://www.facebook.com/aglomeracja.net
YouTube