wtorek, 21 lipca

Dajcie chociaż jeden procent!

Niedostatek małej retencji to lokalne powodzie. fot. archiwum

W projekcie budżetu Krakowa na 2022 r. zaplanowano wydatki na zieleń na poziomie przeszło 107 mln zł. W sześć lat miasto wydało na zieleń 678 mln zł. A Poznań?

Pięć nowych parków oraz kilkadziesiąt parków kieszonkowych. Cały czas trwają prace związane z rewitalizacją parku Zakrzówek. Prace nad najpopularniejszym akwenem w Polsce, znajdującym się blisko centrum miasta, zakończą się w 2023 r.Budżet to nie tylko inwestycje czy rewitalizacje, ale i bieżące utrzymanie – w tym m.in. koszenie, grabienie, nasadzenia i pielęgnacja.
W poznańskim budżecie 2022 mamy pozycję 7.10. GOSPODARKA KOMUNALNA I OCHRONA ŚRODOWISKA. Ponad 424 mln zł zaplanowano na gospodarkę komunalną i ochronę środowiska. Ale ile na zieleń miejską?
Rozdział 90004 Utrzymanie zieleni: 42 mln zł; Na ochronę powietrza atmosferycznego i klimatu Miasto chce przeznaczyć aż 23 mln zł (Kraków wydawał rocznie po 100 mln zł).
Niedostatek małej retencji to lokalne powodzie. fot. archiwum

W 2022 ponad 14 mln zł zaplanowano na kanalizację deszczową i niezbędne odwodnienie na osiedlu Kiekrz, a za ponad 5 mln zł budowane i modernizowane będą miejskie parki i zieleńce.

Więc dużo czy mało Poznań chce wydać na zieleń miejską? Jak to wygląda w świetle 1,5 mld zł na infrastrukturę komunikacyjna?
Czy zatem wydawanie corocznie 1% budżetu Miasta – przychodów, tj. ca 45 mln zł na wykup z rąk prywatnych i podmiotów prawnych terenów pod zieleń i małą retencję nie jest ideą uzasadnioną?
O tym organizacje pozarządowe chcą rozmawiać z radnymi i magistratem Poznania.
Wiesław Rygielski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

https://www.facebook.com/aglomeracja.net
YouTube