
Klub parlamentarny Lewicy w imieniu ruchu Ostatnie Pokolenie złożył projekt ustawy o odbudowie polskiej kolei i transportu autobusowego oraz ratowaniu miejsc pracy w PKP Cargo.Taka ścieżka, inaczej niż obywatelski projekt ustawy, nie wymaga 100 tysięcy podpisów obywateli RP. Wystarczy 15 podpisów posłów.
„To historyczna chwila zarówno dla ruchu obywatelskiego nieposłuszeństwa, ale także dla przeciwdziałania zapaści klimatu i walki o sprawiedliwość społeczną” – oceniają działacze Ostatniego Pokolenia.
„Jako ruch niepartyjny i ponadpolityczny, zwracaliśmy się z realizacją postulatów do różnych opcji politycznych, w szczególności do premiera Donalda Tuska, wiceprzewodniczącego PO Rafała Trzaskowskiego i prezydenta RP Karola Nawrockiego. Dopiero teraz przełamaliśmy opór politycznych elit” – podkreślają.
Konferencja prasowa miała odbyć się w Sejmie, ale marszałek Sejmu Szymon Hołownia odmówił aktywistom wstępu. Wcześniej nie miał problemu z obecnością takich osób jak Kaja Godek czy Grzegorz Braun.
Na piątek Ostatnie Pokolenie zaplanowało okupację terenu przed Sejmem RP, by marszałek jak najszybciej skierował projekt do pracy komisji.
darp
Czytaj też: Nie po drodze im za sobą

[…] Czytaj też: Chcą kolei, nie autostrad […]