
Możliwe, że centra zaczną funkcjonować od początku przyszłego roku. Pracownicy pomocy społecznej obawiają się jednak, że w ten sposób ośrodki pomocy mogą oddalić się od potrzebujących. Przynajmniej w niektórych gminach.
Prezydenckim projektem ustawy w sprawie powołania Centrów Usług Społecznych zajmuje się właśnie sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny.
Gdy ustawa, na której zależy prezydentowi, wejdzie w życie, centra będą mogły powstawać na dwa sposoby: jednym będzie przekształcenie istniejących Ośrodków Pomocy Społecznej (w drodze decyzji samorządu gminnego), drugim – porozumienie w tej sprawie dwóch lub więcej gmin.

Reprezentanci Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej krytykują obecny projekt ustawy. Chcą między innymi wprowadzenia wymogu, by gminy, w których działa centrum sąsiadowały z sobą (aktualny projekt go nie zawiera). Pracownicy pomocy społecznej argumentują, że w przeciwnym wypadku centra będą tworzone wspólnie przez gminy oddalone od siebie, co utrudni potrzebującym dostęp do pomocy.
Posłowie zlekceważyli, jak dotąd, ten postulat, podobnie jak ten, by w przypadku przekształcenia Ośrodka Pomocy Społecznej w Centrum Usług Społecznych dotychczasowi pracownicy otrzymali gwarancję zatrudnienia utrzymania dotychczasowego wynagrodzenia oraz uprawnień.
darp
