Kto się boi strefy?
Mającej taka prasę, że można już chyba straszyć nią dzieci. Chodzi o Strefę Płatnego Parkowania. Tymczasem to dobrodziejstwo przede wszystkim dla tych, którzy protestują najbardziej, czyli potencjalnych mieszkańców strefy.
Straszakiem na nich jest konieczność wykupienia rocznego identyfikatora, by uniknąć kupowania biletów parkingowych pod własnym domem.
Czy ten diabeł naprawdę taki straszny, jak go malują?
Za pierwsze auto mieszkaniec musi zapłacić ryczałtem 40 złotych za miesiąc parkowania, czyli 480 złotych rocznie. Za drugie już 200 złotych (2 400 złotych rocznie). Kolejne będą mogły parkować na zasadach takich, jak wszyscy kierowcy. Osoba niepełnosprawna, z dysfunkcją narządu ruchu, zapłaci natomiast za miesiąc tylko pięć złotych (60 na rok). Taki abonament moż...









