piątek, 5 grudnia

BOSIR w natarciu. Kto go powstrzyma?

fot. Darek Preiss

Malta ma być betonową pustynią. Zostawmy co najwyżej jedno drzewo dla psów, żeby mogły się wysikać. Oczywiście drzewo betonowe.

Malta płacze, ale cóż, jesteśmy przeciwni ekologom, którzy niepotrzebnie mącą i plują do zupy deweloperom i innym betoniarzom. Przecież brzegi Malty będą piękniejsze jeżeli będą na nich królować apartamentowce i podobnie majestatyczne budowle.

Uświadomić mieszkańcom, dokąd zamierzają władze Poznania miał dzisiejszy happening obrońców przyrody.

Na Malcie wiele się dzisiaj działo – obracała się betoniarka, brzęczały łopaty, powstał nawet mur z głową płaczącej Malty na szczycie, część trawnika została pokryta betonem (na szczęście sztucznym, a więc usuwalnym).

fot. Darek Preiss

Przemawiał prezes spółki Betonowe Ośrodki Sportu i Rekreacji (BOSIR) który klarownie wyłożył credo nowego gospodarza Malty – jak najwięcej betonu jak najmniej drzew a jeżeli już to betonowe.

Tak więc Malta powinna bardzo prędko zamienić się w jeden wielki kloc betonu w tym kierunku zresztą – przekonują ekolodzy – zmierzają jak dotąd pracę Rady Miasta Poznania która pracuje nad planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego.

Jeszcze jest czas żeby zaprotestować – apelują – bo jeśli pozostaniemy bierni wylądujemy w betonowych butach i to przynajmniej częściowo na własne życzenie.

Warto też pamiętać, przy następnych wyborach samorządowych, kto głosował za betonozą w planie ogólnym. Sesje Rady Miasta transmitowane są przez internet a imienne wyniki głosowań są jawne. Wielu dzisiejszych maltańskich spacerowiczów zamierza z tej możliwości skorzystać.

darp

fot. Darek Preiss

Zdjęcie 1 z 93

fot. Darek Preiss

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

https://www.facebook.com/aglomeracja.net
YouTube