niedziela, 6 września

BitterSweet vs. inne festiwale

Kolejna edycja festiwalu BitterSweet w 2026 r. w Poznaniu pokazuje, że ani organizatorzy, ani władze miasta, ani Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska z Wojewódzkim Konserwatorem Przyrody niewiele (czytaj niedostatecznie) na imprezie z 2025 r. się nauczyły. Także nic od organizatorów i władz innych miast, którzy już przed wielu laty na własnych potknięciach doświadczyły „dobrodziejstwa” wielkich festiwali muzycznych.

Berliński przypadek do porównania z Cytadelą

Berlin przed dopuszczeniem wielkiego festiwalu Lollapalooza 2016 w zabytkowym Treptower Park zidentyfikował konkretne elementy wrażliwe i zastosował mierzalne środki ochrony oraz znaczące zabezpieczenie finansowe. Zastosowano kaucję w wysokości 3 mln   (park berliński jest większy). Czy Poznań przeprowadził analogiczną identyfikację ryzyka i zastosował analogiczne środki? Zastosował część podobnych środków jednak:

  • brak potwierdzenia kaucji porównywalnej z 3 mln euro,
  • brak potwierdzenia kompleksowego ogrodzenia wszystkich szczególnie wrażliwych drzew i ogrodów wraz ze stałą ochroną przez personel,
  • brak potwierdzonego programu monitoringu fauny przed–w trakcie–po festiwal,
  • brak potwierdzenia zamiaru systematycznej oceny stanu przyrodniczego Cytadeli po imprezie.

Jako porównanie standardu zabezpieczenia interesu właściciela parku różnica jest bardzo wyraźna. Berlin stosował zasadę jeżeli impreza powoduje presję na park, organizator zabezpiecza pieniądze na jego odtworzenie.

Najważniejsze: w Berlinie nie przyjęto założenia, że skoro park można później naprawić, to można w nim organizować wielkie festiwale bez ograniczeń. Przeciwnie — po jednorazowym wydarzeniu Treptower Park został wyłączony jako miejsce kolejnej edycji festiwalu Lollapaloozy. Jeśli szkody przyrodnicze udało się w dużej mierze ograniczyć i naprawić, miasto uznało, że sam park nie powinien stać się stałym miejscem dla tak wielkiego festiwalu.

Kto liczy się z dobrostanem mieszkańców i dobrem przyrody

W 2024 r. w Plänterwald, czyli obszarze posiadającym status Landschaftsschutzgebiet (obszar chronionego krajobrazu), władze Berlina przerwały imprezę muzyczną.

Powód był bardzo konkretny: teren jest chroniony ze względu na znaczenie dla równowagi przyrodniczej oraz jako siedlisko różnych gatunków zwierząt i roślin. Władze wskazały wprost, że działania mogące zakłócać lub uszkadzać florę i faunę są tam niedopuszczalne. Impreza została zakończona, uczestnikom nakazano opuszczenie terenu, a miejsce uprzątnięto. Szczególnie zwrócono uwagę na obciążenie środowiska przez generatory benzynowe.

Olsztyn nie igra z cierpliwością mieszkańców miasta

Olsztyn Green Festival odbywa się przez 3 dni sierpnia na terenie Plaży Miejskiej nad jeziorem Ukiel (dawniej Jezioro Krzywe), w ramach Centrum Rekreacyjno-Sportowego „Ukiel” w Olsztynie. Olsztyn traktuje Olsztyn Green Festival jako imprezę organizowaną na istniejącej infrastrukturze rekreacyjno-sportowej CRS Ukiel. Sam CRS obejmuje plaże, promenady, pomosty, boiska, zaplecze sanitarne itd. Festiwal jest więc w dużej mierze lokowany na terenie, który już został zagospodarowany i jest przeznaczony do intensywnego użytkowania rekreacyjnego.

Cytadela ma natomiast zupełnie inną charakterystykę. Jest dużym parkiem miejskim, a miasto samo określa ją jako „zielone serce Poznania”. Park nie jest przygotowany na wielką imprezę, całą infrastrukturę należy przywozić wielotonowymi ciężarówkami po niedostosowanych do tego typu transportu alejach parkowych.

Olsztyn Green Festival ma bardzo mocno eksponowany komponent ekologiczny. Działania ekologiczne/promocyjne organizatorów Bittersweet nie są tym samym co zabezpieczenie przyrodnicze terenu festiwalu. Można mieć świetną segregację odpadów, wielorazowe kubki i edukację ekologiczną, a jednocześnie nie wystarczająco chronić glebę, systemy korzeniowe drzew, formację krzewiastą, cenną roślinność naczyniową czy siedliska zwierząt – co niestety ma miejsce w Poznaniu.

W Poznaniu jak zwykle wygrywa interes dużej i bogatej instytucji oraz nastawionej wyłącznie rozrywkowo części mieszkańców i przyjezdnych. Kosztem zirytowanych nocnym hałasem mieszkańców miasta i świata przyrody.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

https://www.facebook.com/aglomeracja.net
YouTube