To ci intryga: kawka kontra kopciuszek

fot. UMP

Codzienność mieszkańców osiedla zmienia się w piekło, bo na ich życie czyha seryjny zabójca. Atmosfera zagęszcza się od pierwszej strony. Główny bohater nie czeka i bierze sprawy w swoje ręce” – takie opisy zapowiadające kryminał “Kopciuszek musi zniknąć” autorstwa Franciszka Kawki pojawiły się w miejskiej przestrzeni.

Wszystko to w ramach nowej kampanii promującej Kawkę Bis – program wspierający mieszkańców w likwidacji kopciuchów – m.in. pieców lub kotłów, które nie spełniają żadnych norm emisyjnych.

Czyste powietrze powinno być priorytetem nas wszystkich, bo od tego, czym oddychamy, zależy nasze zdrowie. W sezonie jesienno-zimowym na stan jakości powietrza ogromny, negatywny wpływ mają pozaklasowe piece i kotły, w których spalany jest węgiel i drewno.

Zależy nam, aby jak największa liczba poznanianek i poznaniaków inwestowała w ekologiczne źródła ciepła. Dlatego oferujemy im wsparcie finansowe w tym zakresie. Mam nadzieję, że przewrotna historia o kopciuszku opowiedziana w nowej miejskiej kampanii, zachęci naszych mieszkańców do skorzystania z tej możliwości – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Celem Kawki Bis jest zmniejszenie emisji zanieczyszczeń, powstających na skutek spalania paliw stałych, takich jak węgiel, drewno i brykiet.

W ramach programu mieszkańcy mogą pozyskać dofinansowanie na likwidację kopciucha zasilanego węglem czy drewnem i montaż nowego systemu ogrzewania – np. elektrycznego, gazowego, podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej czy też pompy ciepła połączonej z fotowoltaiką. Kawka Bis przeszła w ostatnim czasie wiele zmian – m.in. uproszczono procedury oraz zwiększono kwotę na realizację programu. Dzięki temu ze wsparcia może skorzystać jeszcze większa liczba poznanianek
i poznaniaków – tłumaczy Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania.

fot. UMP

Tym razem miasto Poznań postanowiło zwrócić uwagę na problem jakości powietrza oraz zachęcić mieszkańców do skorzystania ze wsparcia w nietypowy sposób. Do promocji wykorzystano nieistniejący kryminał pt. „Kopciuszek musi zniknąć”.

Kampanię oparliśmy na skojarzeniach związanych z programem Kawka, nawiązując do klasyki literatury. Mamy więc tytułowego „Kopciuszka” w nietypowej odsłonie oraz Franza Kafkę, który na użytek naszej fikcyjnej książki stał się Franciszkiem Kawką.

Intryga tej powieści jest znacznie mniej zagmatwana niż w słynnym „Procesie” i prowadzi do szczęśliwego końca. Główny bohater – mieszkaniec poznańskiego osiedla – szybko identyfikuje seryjnego zabójcę, którym jest jego trujący kocioł i w prosty sposób daje sobie z nim radę. Kopciuszek znika – mówi Joanna Żabierek, zastępca dyrektora Gabinetu Prezydenta ds. Marketingu Miasta.

W planach są też “Wieczorki autorskie z Kawką”. Ich organizację zaplanowano w osiedlowych filiach Biblioteki Raczyńskich. Zainteresowane osoby będą mogły posłuchać o nowych, uproszczonych zasadach dotyczących wymiany kopciuchów oraz zadać pytania o szczegóły programu. Okazja ku temu będzie 2 marca (Filia Naramowicka), 11 marca (Filia 16 na Smochowicach) oraz 25 marca (Filia 8/59 na Dębcu) – w godz. 16:00-19:00. Pierwsze 200 osób, które pojawi się na spotkaniach, otrzyma w prezencie książkę od portalu Lubimy Czytać.

Od 2024 r. posiadaczom pozaklasowych pieców centralnego ogrzewania będzie grozić kara grzywny w wysokości do 5 tys. zł. Ograniczenia i zakazy w zakresie eksploatacji na terenie Poznania instalacji, w których następuje spalanie paliw, wprowadziła uchwała Sejmiku Województwa Wielkopolskiego
z grudnia 2017 r. Osoby, które posiadają stary piec centralnego ogrzewania, mają czas na jego likwidację do końca 2023 r., a korzystający z pieców kaflowych – do końca 2025 r.

Zanieczyszczenia emitowane w wyniku spalania niewłaściwego paliwa w starym kotle są szkodliwe dla mieszkańców i mogą powodować poważne dolegliwości zdrowotne. Działają niczym seryjny zabójca – na dużą skalę oraz z ukrycia. Warto już dzisiaj wziąć przykład z bohatera miejskiej kampanii
i doprowadzić do likwidacji swojego “kopciuszka”. Zwłaszcza, że czasu zostało coraz mniej. Niestety najbliższy termin, tj. 2023 r. zbliża się wielkimi krokami dla pieców pozaklasowych, jest to ostatni moment na uniknięcie wysokich mandatów – tłumaczy Magdalena Żmuda, dyrektorka Wydziału Kształtowania i Ochrony Środowiska.

Zasady programu

W 2022 r. na realizację projektu przeznaczono 15 mln zł. Poznanianki i Poznaniacy, chcący pozbyć się tzw. kopciuchów, mogą starać się o dofinansowanie: do 12 tys. zł – w przypadku zmiany na ogrzewanie z miejskiej sieci ciepłowniczej, gazowe lub elektryczne; do 15 tys. zł – przy wymianie pieca na pompę ciepła (typu powietrze-woda lub gruntową) oraz aż do 20 tys. zł – w przypadku pompy ciepła połączonej z instalacją fotowoltaiczną lub też połączenia ogrzewania elektrycznego z instalacją fotowoltaiczną. W tym ostatnim wariancie kwota wsparcia, jaką może otrzymać osoba uczestnicząca  w programie, wzrosła o 5 tys. zł.

Aby wziąć udział w programie, należy złożyć wniosek. Osoby, które nie mają funduszy na wymianę pieca, mogą zastosować odroczoną płatność faktury i rozliczyć się z wykonawcą później, już po otrzymaniu dofinansowania z urzędu miasta.

Nabór do programu potrwa do 31 lipca 2022 r. Im wcześniej zostanie złożony wniosek, tym szybciej będzie on rozpatrzony i pozostanie więcej czasu na realizację inwestycji. Rozliczenie z otrzymanego dofinansowania musi nastąpić do 31 października 2022 roku.

anka

Czytaj też: Zwalczą smog bajką o kopciuszku?:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.