Skwer Marii i Lecha Kaczyńskich otwarty. Nie bez incydentów

fot. WUW

W Poznaniu otwarto skwer imienia Marii i Lecha Kaczyńskich. Nie wszyscy są jednak z tego zadowoleni, choć miało być ponad podziałami. Rada Osiedla Stare Miasto ma pretensje, że nie skonsultowano z nimi tej formy upamiętnienia zmarłej pary prezydenckiej. Do bardziej radykalnego sprzeciwu doszło już po uroczystości.

fot. WUW

Gośćmi uroczystego upamiętnienia pary prezydenckiej był sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera, sekretarz stanu ds. polityki europejskiej, Polonii oraz dyplomacji publicznej i kulturalnej minister Szymon Szynkowski vel Sęk, wojewoda wielkopolski Michał Zieliński, wielkopolscy parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych, radni miasta Poznania, powiatu poznańskiego i województwa oraz licznie przybyli mieszkańcy.

fot. WUW

Cały projekt otrzymał poparcie ponad podziałami, tak nie łatwe do zdobycia w dzisiejszej Polsce. Wznieśliście się Państwo ponad bardzo silne i definiujące nasze życie podziały ideowe i polityczne, za co jestem Państwu ogromnie wdzięczny. Wymienić tu muszę nazwisko pana prezydenta Jacka Jaśkowiaka – napisał w liście odczytanym przez współorganizatora uroczystości, wojewodę wielkopolskiego Michała Zielińskiego, prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Okolicznościowe listy nadesłali także prezydent Andrzej Duda oraz marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

fot. WUW

Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, a następnie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej położył dla naszej ojczyzny zasługi prawdziwie wybitne. Zawsze mógł liczyć na wsparcie małżonki, wspaniałej Pierwszej Damy Pani Marii Kaczyńskiej. Tą wspólną drogą kroczyli razem do końca. Odeszli pełniąc swoje obowiązki wraz z innymi członkami delegacji państwowej na uroczystości rocznicowe w Katyniu. Tragedia Smoleńska położyła kres ich życiu, ale nie zatarła i nigdy nie zatrze pamięci o tym, co oboje reprezentowali jako ludzie, małżonkowie i patrioci – napisał w liście prezydent Andrzej Duda.

fot. WUW

Skwer w bezpośrednim sąsiedztwie pomnika Armii Poznań sygnuje tablica z biogramami pary prezydenckiej. Odsłonili ją wojewoda wielkopolski Michał Zieliński i przewodnicząca klubu poznańskich radnych PiS, inicjatorka uchwały Klaudia Strzelecka.

Otwarcie skweru poprzedziła uroczysta msza w kościele Najświętszego Zbawiciela przy ul. Fredry w Poznaniu. Po niej delegacje złożyły kwiaty pod pomnikiem Armii Poznań. Na zakończenie, na skwerze rozsypano urnę z ziemi smoleńskiej.

Prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria zginęli w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 . Uchwałę o upamiętnieniu pary prezydenckiej poznańscy radni podjęli w czerwcu tego roku. Projekt poparli radni PiS oraz większość członków klubu Koalicji Obywatelskiej.

Tymczasem Rada Osiedla Stare Miasto złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na uchwałę radnych miejskich o utworzeniu skweru. Argumentują, że nie konsultowano z nimi tego pomysłu, co jest obligatoryjne, nawet, jeżeli potem władze miasta zignorują stanowisko samorządu osiedlowego. Tymczasem prośbę o zaopiniowanie nadania skwerowi imion Marii i Lecha Kaczyńskich Rada Osiedla Stare Miasto otrzymała już po przyjęciu uchwały przez Radę Miasta.

Teraz osiedlowi samorządowcy liczą ne to, że sąd administracyjny stwierdzi nieważność uchwały, co by oznaczało, że otwarty wczoraj skwer powstał nielegalnie.

Do bardziej radykalnego protestu doszło w godzinach nocnych  ktoś wymalował w pobliżu tablicy pamiątkowej sprayem słynne gwiazdki, znane z antypisowskich protestów. Nie zapobiegła temu policja, mimo, że w pobliżu nieustannie krąży radiowóz. W ten sposób w stanie wojennym pilnowało się pomników Lenina i innych komunistycznych notabli.

darp

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *