Pusto będzie bez Pustek

Fot. Elanna

Nie dziwię się ani trochę, że podczas niedzielnego koncertu Pustek największa sala poznańskiego Centrum Kultury Zamek pękała w szwach. W końcu była to pożegnalna trasa grupy, więc następnej takiej okazji raczej nie będzie. A było warto przyjść.

Pustki, zwłaszcza w ostatnich latach swojego funkcjonowania jako zespół nie były najłatwiejsze w odbiorze. Ich utwory były ewidentnie adresowane do wymagającego słuchacza. Z czasem coraz bardziej. O ile dawniejsze piosenki przypominały mi głównie własną młodość (też jeździłem na Wigry 3) dalsze dokonania zespołu świadczyły o jego rozwoju duchowym, w dobrym sensie tego słowa. Inspiracje takimi

Fot. Elanna

A niepowtarzalne brzmienie, sprawia, że już po kilku tonach można odróżnić muzykę Pustek od granej przez inne grupy.

Byłem na kilku koncertach Pustek, i zawsze poruszały mnie trafne metafory w tekstach grupy. Również od strony instrumentalnej brzmienie grupy było prawdziwą ucztą dla ucha. A oprawa wizualna dokładnie taka, jaka powinna być na koncercie grupy rockowej – nie przesłaniała najważniejszego, czyli muzyki.

Teksty i muzyka w lwiej części autorstwa Radka Łukasiewicza współbrzmią ze sobą, co nie jest bynajmniej powszechne w zespołach rockowych. Warto też zwrócić uwagę na sporą dozę poczucia humoru w repertuarze zespołu. Podobnie, jak na dobór tekstów napisanych przez autorów spoza grupy – poetów tacy jak Wyspiański, Broniewski, Leśmian czy Tuwim. Wykonywanie utworów do tekstów ich wierszy przez zespół rockowy to niemałe wyzwanie.

Fot. Elanna

Nie sposób też nie wspomnieć o głosie Barbary Wrońskiej, też rozpoznawalnym, nie do pomylenia z żadnym innym. Zwłaszcza o jego dużej skali. Jej kariera solowa jest też bardzo interesująca, i chętnie przyjdę na jej koncert, choć śpiewa zupełnie inaczej, niż w Pustkach. W dodatku, to osoba serdeczna, co też nie jest bez wpływu na wizerunek zespołu.

Szkoda, że zespół zdecydował się na zakończenie wspólnej pracy. Polska scena muzyczna będzie przez to wyraźnie uboższa.

Darek Preiss

Zobacz galerię zdjęć:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *