Nie budować od komina

Fot. UMP

24 marca odbędą się wybory do poznańskich rad osiedli, 11-15 i 18-22 lutego zgłoszenia będą mogli składać chętni kandydaci. O tym, dlaczego warto zagłosować oraz zaangażować się w działania na rzecz lokalnej społeczności, rozmawiamy z Andrzejem Białasem, pełnomocnikiem prezydenta ds. społeczeństwa obywatelskiego, który po 23 latach kończy działalność w radzie osiedla.

Czy radni osiedlowi rzeczywiście mają moc sprawczą, by zmieniać swoje najbliższe otoczenie?

Rady osiedla mają do swojej dyspozycji spory budżet. Jeszcze 8 lat temu, czyli przed reformą jednostek pomocniczych, były to bardzo niewielkie pieniądze. Mówimy o kwotach w wysokości 7-30 tys. zł rocznie. W tej chwili 42 rady osiedla dysponują łącznym budżetem w wysokości ponad 50 milionów. Każda z nich rocznie ma do wydania średnio około miliona złotych. To pieniądze, którymi zarządzały kiedyś miejskie jednostki i wydziały, m.in. Zarząd Dróg Miejskich. To ZDM podejmował decyzje, na jakie inwestycje je wydać.

Teraz to członkowie poszczególnych rad osiedli, w porozumieniu z mieszkańcami, mogą zdecydować, czy chcą wyremontować chodnik czy wybudować drogę rowerową lub przeznaczyć pieniądze na place zabaw. Nie można patrzeć na te wszystkie działania w perspektywie jednorocznego budżetu, tylko czteroletniego. To systematyczna praca. Po 4, 8 czy 12 latach okazuje się, że zmieniliśmy nasze otoczenie w sposób niesamowity.

Działalność radnych osiedlowych to jednak nie tylko wydawanie pieniędzy, prawda?

W Poznaniu przyjęło się już, że Miasto planując kolejne działania na danym terenie, prosi o opinię tamtejszą radę osiedla. Dotyczy to m.in. planów zagospodarowania przestrzennego, sprzedaży lub zmiany przeznaczenia miejskich działek, a nawet postawienia straganu z warzywami. Przedstawiciele rad osiedli zasiadają też w komisjach konkursowych, które mają wyłonić dyrektora szkoły lub przedszkola. Ich opinia naprawdę ma znaczenie.

Nic nie dzieje się bez wiedzy i współuczestnictwa rady osiedla. To bardzo cieszy. Pokazuje, jak ważną rolę mają do spełnienia radni osiedlowi. Osoby te mają duży wpływ na to, jak wygląda nasze najbliższe otoczenie.

O czym musi wiedzieć przyszły radny osiedlowy? Na co powinien być przygotowany?

Pieniądze, które znajdują się w dyspozycji rady osiedla, trzeba dobrze zagospodarować. Każda inwestycja i remont wymaga szeregu uzgodnień – od zaprojektowania po nadzór nad zorganizowaniem przetargu i odbiorem zrealizowanych zadań. Trzeba mieć pewną wiedzę na ten temat. Jeśli planujemy w budżecie środki na remont chodnika, to musimy mieć pewne wyobrażenie, ile pieniędzy trzeba na ten cel przeznaczyć.

Powinno się również znać plany miejscowe, aby wiedzieć, czy daną inwestycję można w ogóle zrealizować. Jest z tym wszystkim sporo pracy, ale po wszystkim czuje się ogromną satysfakcję.

Jak zachęciłby Pan mieszkańców do wzięcia udziału w wyborach – pójścia do urn i znalezienia się na listach?

Członkostwo w radzie osiedla to szansa zrobienia czegoś dla naszej małej ojczyzny. Z punktu widzenia demokracji każde wybory są ważne, jednak te są naprawdę nasze. Spośród sąsiadów wybieramy osoby, które chcą działać w naszym imieniu, dla dobra lokalnej społeczności. To do nich możemy potem, w pierwszej kolejności zwrócić się z naszymi problemami. Wybory do rad osiedli są ważne, ponieważ budowanie społeczeństwa obywatelskiego zaczyna się od dołu, a nie od góry. To my sami musimy zająć się jego budowaniem.

Jako pełnomocnik prezydenta ds. społeczeństwa obywatelskiego zachęcam – z jednej strony do głosowania w wyborach 24 marca, z drugiej do rozważenia możliwości kandydowania. Oczywiście ten drugi apel skierowany jest do osób, które czują społecznikowską nutę, mają energię do działania i chcą zrobić coś dla innych. To my sami możemy decydować, o tym co zrobić na danym osiedlu oraz kto będzie nas reprezentować. Warto z tej możliwości skorzystać. To duża szansa. Następna będzie dopiero za cztery lata.

AJ, oprac. darp

Jedna odpowiedź do “Nie budować od komina”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *