Nadzieja, czy epitafium?

Iluminacja odtwarzająca przęsło Mostu Chwaliszewskiego. Fot. D. Preiss

Ze wszystkich bożonarodzeniowych dekoracji w Poznaniu najbardziej poruszyło mnie odtworzone ze światła, niczym duch czegoś już nieistniejącego, przęsło niegdysiejszego Mostu Chwaliszewskiego.

Kiedyś była to chyba najważniejsza dla mieszkańców z przepraw przez Wartę, nadawała też Chwaliszewu swoisty klimat. Niestety, Poznań ma pecha do takich miejsc. Obok zawalenia się Kolegiaty Świętej Marii Magdaleny, co zmieniło, wcale nie na korzyść klimat okolic Starego Rynku, wyprostowanie koryta Warty było chyba największym gwałtem na historycznej strukturze Poznania.

O tym, że sensownie byłoby odkopać stare koryto, mówi się raz głośniej, raz ciszej od kilkudziesięciu lat. To jednak gigantyczne przedsięwzięcie, więc nigdy nie wyszło, głównie ze względów finansowych, poza luźne deklaracje.

Pojawił się też pomysł, by odtworzyć choć atrapę starego koryta, przekopując płytką rynnę napełnioną wodą, rodzaj atrapy prawdziwej rzeki. Teraz nie ma sensu roztrząsać, na ile był to dobry pomysł, bo wiadomo, że rynna już nie powstanie – w tym miejscu urządzono park.

Od czasu do czasu na placu Międzymoście, na miejscu dawnej przeprawy ktoś nawiązuje do dawnej konstrukcji. Tym razem byli to twórcy świątecznej oprawy Poznania. I zawsze odżywają wtedy u niektórych nadzieje, że centrum Poznania wróci nad rzekę.

Niestety, w sytuacji budżetowej naszego miasta i tym razem skończy sie na tęsknotach. A pieniędzy z zewnątrz raczej nikt na takie przedsięwzięcie nie da. Bądźmy zatem realistami – nie będziemy w tej materii drugim Wrocławiem. Cieszmy się zatem z odtworzonego Mostu Śródeckiego (Jordana) i z planowanej kładki berdychowskiej, która, gdy powstanie, umożliwi pieszym i rowerzystom omijanie zatłoczonego i śmierdzącego spalinami mostu Chrobrego. Bo odtworzenia sytuacji, gdy ze Starego Rynku do rzeki był rzut kamieniem, raczej nie doczekamy. Obym się mylił.

Darek Preiss

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *