czwartek, 25 kwietnia

Mistrz parkowania udawał autobus

fot. SM

Bezmyślne parkowanie, ignorowanie podstawowych przepisów ruchu drogowego, ale przede wszystkim stwarzanie zagrożenia dla innych uczestników ruchu w tym dla pieszych, kończy się odholowaniem samochodu na parking strzeżony oraz wysokimi karami. A zaparkować można praktycznie wszędzie.

Około godziny 9:30 dyżurny Nadzoru Ruchu MPK zgłosił do Straży Miejskiej konieczność usunięcia samochodu osobowego, zaparkowanego na przystanku autobusowym przy ul. Garbary. Interweniowali strażnicy Referatu Stare Miasto:

Samochód zablokował zatokę autobusową, co zmuszało kierowców autobusów do zatrzymywania pojazdów na jezdni. To powodowało liczne zagrożenia. Kierujący samochodami, którzy jechali za autobusem, próbowali omijać go i mimo ciągłych linii wjeżdżali na przeciwległy pas ruchu. Natomiast pasażerowie nie wysiadali na chodnik, ale na jezdnię. Różnica w wysokości pomiędzy chodnikiem a jezdnią, zwłaszcza dla osób starszych, stwarzała poważne zagrożenie.

Samochód trafił na parking strzeżony, a bezmyślnego kierowcę czekają spore wydatki – mandat karny, koszty holowania oraz przechowywania na parkingu strzeżonym, to co najmniej 640 zł.

W minionym roku, do końca listopada, strażnicy zlecili usunięcie 1448 pojazdów, które zostały zaparkowane w miejscach zabronionych i utrudniały ruch, bądź w inny sposób zagrażały bezpieczeństwu.

mik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *