Który to już projekt?

Grafika: UMP

Plac Wiosny Ludów i jego otoczenie odzyskają dawną świetność, jak zapewniają rządzący miastem Poznań, które ogłosiło konkurs na koncepcję architektoniczno-urbanistyczną tego miejsca. Wymagania są wysokie: projekt ma nawiązywać do historycznej zabudowy i proponować oryginalną zieleń miejską.

Konkurs ma charakter zamknięty – do rywalizacji mogą stanąć studenci uczelni wyższych kształcących architektów. Ich zadaniem będzie opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektonicznej samego placu oraz ulicy Szkolnej.

Fot. Darek Preiss

Na polskich uczelniach uczy się wielu młodych, zdolnych ludzi, przyszłych architektów – mówi Piotr Sobczak, dyrektor Wydziału Urbanistyki i Architektury. – Nasz konkurs daje im szansę, by pokazać swoje możliwości. Liczymy na świeże spojrzenie i kreatywne pomysły, które pomogą zagospodarować tę ważną dla całego miasta przestrzeń. Takie rozwiązanie sprawdziło się już przy okazji projektowania ulicy Kościelnej, wierzę, że teraz również studenci zaproponują oryginalne koncepcje.

Stworzone przez studentów projekty staną się następnie podstawą do dalszych prac planistycznych.

W hołdzie dla historii

Miasto stawia przed studentami wysokie wymagania. Projektując nowa zabudowę placu przyszli architekci muszą nawiązać do jego historycznego zagospodarowania: zachować odpowiednie gabaryty i podziały. Dzięki temu poznaniacy mogą mieć pewność, że w centrum miasta nie powstanie żadna ogromna monolityczna zabudowa, która przytłoczyłaby istniejące historyczne budynki.

Fot. Darek Preiss

Już w średniowieczu plac Wiosny Ludów był miejscem ważnym dla miasta – podkreśla Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania. – Po wielkim pożarze w 1803 roku wytyczono tam nowe ulice, wzniesiono Hotel Wiedeński, a pod koniec XIX wieku plac zyskał zwartą zabudowę, która została zniszczona podczas II wojny światowej. Do naszych czasów zachował się jednak układ dróg i działek z okresu 20-lecia międzywojennego. Projektując nowy wygląd placu, chcemy nawiązać do jego bogatej historii.

Nowy wygląd placu ma przypominać ten z międzywojnia: studenckie projekty powinny uwzględnić zastosowanie zwartej zabudowy skupionej wokół placu-rozdroża. Ważne będzie też stworzenie osi kompozycyjno-widokowej, która ma rozpoczynać się od ulicy Wysokiej i naprowadzać na obecnie niezabudowany narożnik Kupca Poznańskiego. Wyznaczać ma ją piesze przejście, które jest jednym z najważniejszych założeń koncepcyjnych. Jego wejścia i przebieg mają być dodatkowo podkreślone akcentami architektoniczno-urbanistycznymi na elewacjach budynków.

Miasto stawia na pieszych i zieleń

To jednak nie koniec wytycznych. Plac Wiosny Ludów jest bardzo ważny dla pieszych: znajduje się na trasie łączącej Stary Rynek z ulicą Półwiejską i Starym Browarem. Ma też powiązanie z ulicą Święty Marcin i planowanym kulturowym szlakiem pieszym od zespołu uniwersyteckiego przy alei Niepodległości, poprzez ulice Taczaka, Taylora, Pasaż Apollo, ul. Wysoką i Szymańskiego do placu Wiosny Ludów.

Dlatego to właśnie o pieszych w pierwszej kolejności powinni zadbać autorzy projektów. Cały plac powinien być objęty strefą zamieszkania, a ruch samochodowy ma być uspokojony. Przy projektowaniu studenci muszą zadbać o potrzeby osób z niepełnosprawnościami – m.in. pamiętać o niskich krawężnikach. Powinni też uwzględnić, że przy ulicy Szkolnej powstaje Centrum Senioralne – dlatego konieczne są tam miejsca, w których mogliby odpocząć seniorzy i osoby o ograniczonej sprawności ruchowej.

Konsekwentnie zmieniamy centrum miasta na lepsze – podkreśla Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania. – Po rewaloryzacji ulicy Święty Marcin i pracach na placu Kolegiackim zmiany na placu Wiosny Ludów są tego kolejnym przykładem. Nie ograniczymy się wyłącznie do tworzenia dokumentów planistycznych dotyczących tego miejsca. Chcemy podjąć konkretne i stanowcze działania zmierzające do przejęcia części placu. Nie akceptujemy dzisiejszego sposobu zagospodarowania słynnego narożnika przy Kupcu Poznańskim ani stosunku właścicieli tego terenu do przestrzeni publicznej. Myślę, że w ciągu najbliższego roku uda się to zmienić, by następnie stworzyć w centrum Poznania przyjazne pieszym miejsce. 

W wytycznych dla młodych architektów duży nacisk postawiono na obecność roślin. Niemal połowa terenu obecnego placu ma być przestrzenią publiczną. To, jak konkretnie będzie ona wyglądać, zależy od autorów koncepcji. Miasto postawiło jednak konkretne warunki: na placu musi pojawić się zieleń oraz miejsca do odpoczynku. Z kolei w ulicach: Szymańskiego, Wysokiej, Święty Marcin i Szkolnej powinna być przewidziane wysokie drzewa i krzewy osiągające co najmniej 4 metry wysokości.

Fot. Darek Preiss

Studenci otrzymali bardzo ambitne zadanie, ale jestem przekonana, że sobie z nim doskonale poradzą, a plac Wiosny Ludów i ulica Szkolna będą idealnym połączeniem historycznego charakteru tej części miasta oraz potrzeb i komfortu poznaniaków – mówi Beata Leszczyńska, prezes Zarządu ORPEA Polska, fundatora nagród w konkursie i inwestor Centrum Senioralnego. – Cieszę się, że ważnym elementem projektu jest uwzględnienie potrzeb seniorów i osób z niepełnosprawnościami. Dzięki temu mieszkańcy powstającej w okolicy Rezydencji Na Szkolnej i pacjenci rehabilitacyjni Kliniki Przy Starym Rynku będą mogli bezpiecznie korzystać z miejskiej infrastruktury, spotykać się z rodzinami czy przyjaciółmi i pozostać aktywnymi uczestnikami życia miasta.

Liczy się oryginalność

Prace można składać  w Wydziale Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Poznania (pl. Kolegiacki 17, pokój 348) do 24 stycznia 2020 r. do godziny 15.30. Wszystkie elementy pracy należy umieścić w szczelnie zamkniętym, nieprzejrzystym opakowaniu oznaczonym kodem identyfikacyjnym oraz napisem “Konkurs studencki na koncepcję urbanistyczno-architektoniczną placu Wiosny Ludów i ul. Szkolnej w Poznaniu”. Złożone projekty oceni Kapituła konkursu, w której skład wejdą architekci, urbaniści, przedstawiciele urzędu miasta, Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków i firmy ORPEA Polska.

Kapituła będzie oceniać prace na podstawie konkretnych kryteriów. Projekt powinien być przede wszystkim możliwy do zrealizowania, a proponowane przez studentów rozwiązania przestrzenne – atrakcyjne i poprawne. Członkowie Kapituły wezmą pod uwagę ich dostosowanie do otoczenia, uwzględnienie problematyki zagospodarowania wód deszczowych oraz sprawność i czytelność rozwiązań komunikacyjnych. Liczyć się będzie też oryginalność i funkcjonalność rozwiązań, nowatorskie podejście do kształtowania zieleni oraz przełamywanie schematów.

Wyniki zostaną ogłoszone do końca lutego, a prace będzie można obejrzeć na wystawie pokonkursowej. Na najlepszych czekają nagrody ufundowane przez spółkę ORPEA Polska, o łącznej puli 6 tys. zł brutto.

Wiceprezydent Bartosz Guss zapewnia, że pierwsze zmiany w terenie zobaczymy już za rok, przez ten czas miasto ma przede wszystkim zamiar pozbyć się właścicieli, którzy wykorzystują teren w samym centrum niezgodnie z charakterem miejsca  -vide prowizoryczny parking na samym placu i budka z kurczakami przy Kupcu Poznańskim.

oprac. mik

Historia Poznania po 1989 roku zna mnóstwo przykładów konkursów architektonicznych, które rozstrzygnięto, wręczono nagrody, a potem teczki odkładano do archiwum, gdzie zapewne do dzisiaj pożywiają się nimi myszy i szczury.

Sam pisałem co najmniej o kilkunastu takich konkursach. Zawsze zapewniano, że w ślad za rozstrzygnięciem pójdzie konkretny projekt i realizacja. Rzadko się tak działo.

Oby tym razem słowo stało się ciałem.

Darek Preiss

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *