Jak pozorować konsultacje społeczne ala Urząd Marszałkowski

 23 kwietnia br.  pani wice-dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Andrzejewska-Wierzbicka przesłała Koalicji Antysmogowej Bye Bye Smog informację że Zarząd Województwa Wielkopolskiego przystąpił do procedury zapewnienia udziału społeczeństwa w opracowywaniu Aktualizacji Programu ochrony powietrza. Pani dyrektor daje Koalicjantom AŻ 2dni na zapoznanie się z obszernym tekstem, poczynienie wewnętrznych konsultacji i przybycia  25.04.2019 r., o godz. 16.00  w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu na spotkanie informacyjne.
Koalicja w skardze do dyrektor Wydziału i marszałka województwa Woźniaka pisze, że jest wdzięczna, że informacje o konsultacjach dostała aż 2 dni przed konsultacjami w urzędzie, bo przecież pani Andrzejewska-Wierzbicka, znana ze swojej „przychylności” dla poznańskich NGOsów, mogłaby dać Koalicja  tylko 1 dzień.
Brak wyczucia, arogancja, traktowanie NGOsów jak zło konieczne. Ot polski urzędnik.
 
Po niezaproszenie Polskiego Klubu Ekologicznego – który w 2017r był jedyną aktywną w mieście, urzędzie miejskim i wśród radnych miasta Poznania organizacją zabiegająca o poważne działania antysmogowe miasta, do zespołu przygotowującego uchwałę antysmogowa – obecne zignorowanie (bo tak trzeba określić treść pismo pani Andrzejewskiej-Wierzbickiej) Koalicji Antysmogowej, aliansu 17 organizacji poznańskich, jest kolejnym aktem nieliczenia się urzędników UM z opinią organizacji pozarządowych Poznania.
Pani Andrzejewska-Wierzbicka zapomniała, że ludzie muszą mieć więcej czasu na zaplanowanie werbalnych konsultacji społecznych, że społecznicy są woluntarystami i nikt im nie płaci za analizy, raporty, wnioski i spotkania robione na „gwałt” przez panią dyrektor, że planowanie udziału w spotkaniu konsultacyjnym za dwa dni to zwykle sprawa niemożliwa terminowo.  Ogłaszanie konsultacji na BIP UM 16 kwietnia (woluntariusze nie mają możliwości śledzenia BIPu co dzień, bo mają prace zarobkowe!) i dawanie 7 dni na ewentualną reakcję NGOsów (w terminie 16.04.2019 do 23.04.2019 r.) to bardzo nieprzychylne NGOsom stanowisko pani dyrektor, obliczone na uniemożliwienie im dogłębnej analizy przedmiotu konsultacji. I nie ważne, że to minimalne terminy wymagane przez prawo, ważne, że wiedząc od Koalicji, że czuje się lekceważona, pani dyrektor nie wykazuje minimalnej woli współpracy z nią. Jasno widzimy, że pani dyrektor chce (bo musi) ogłosić konsultacje społeczne, odfajkować je, a że będą – jak to w tradycji Departamentu – fasadowe to nie ma znaczenia. Grunt, że odbędą się.
Konsultacje w sprawie Uchwały Antysmogowej w 2017r były kpiną z zasady konsultacji społecznych. Były stricte fasadowe, a na przesłane w terminie obszerne uwagi do uchwały nikt  nie raczył odpowiedzieć. I dzisiaj mamy fatalną, nieżyciową, martwą (bez egzekucji) uchwałę, która częściowo jest już niezgodna z ustawami oraz w pewnym zakresie  szkodliwą społecznie (poszerza sferę ubóstwa energetycznego). Jeżeli w ten sam sposób mają przebiegać zapowiedziane konsultacje społeczne dot. POP to Koalicja Antysmogowa nie zamierza uczestniczyć w kiepsko wyreżyserowanym spektaklu.  Współpraca Departamenty Środowiska z Koalicja Antysmogową a także z Komisją Dialogu Obywatelskiego przy Wydziale Kształtowania i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Poznaniu jest … żadna.  Pani Andrzejewska-Wierzbicka nawet nie raczyła powiadomić wspomnianej Komisji o przystąpieniu UM do konsultacji POP.
 
Ignorowanie i pomijanie NGOsów ( poważne rozmowy) w sprawach dotyczących środowiska przyrodniczego w Poznaniu jest credo pani dyrektor, która uzurpuje sobie prawo do bycia nieomylną i nieliczącą się z opiniami miejskich aktywistów NGOsów. Dlatego też po bulwersującym mailu pani Andrzejewskiej-Wierzbickiej Koalicja złożyła skargę na niepoważne traktowanie przez panią dyrektor organizacji pozarządowych działających w sferze ochrony środowiska przyrodniczego w Poznaniu.
w :Poznaniu, 25 IV 2019

Piątka dla Jaśkowiaka – Koalicja Antysmogowa Bye Bye Smog pyta prezydenta miasta

Parafrazując 5-kę dla Kaczyńskiego, sformułowaną przez Schetynę, Koalicja Antysmogowa przesyła piątkę dla prezydenta Jaśkowiaka.  5 pytań na które powinien odpowiedzieć:

  1. Co jeszcze musiałoby się stać, aby odwołał ze stanowiska dyr. ZZM Lisieckiego?

  2. Ile jeszcze miesięcy ze smogiem musi upłynąć, aby prezydent powołał NOWEGO, energicznego i komunikatywnego pełnomocnika ds. jakości powietrza?

  3. Kto ważny, oprócz Wajraka, musiałby apelować do prezydenta o organizację okrągłego stół, ponad podziałami urzędników i organizacji pozarządowych, a który doprowadziłby do opracowania standardów i zasad ochrony środowiska przyrodniczego w mieście oraz zasad dwustronnej komunikacji pomiędzy magistratem a NGOsami, aby prezydent aprobował tę formę debaty publicznej?

  4. Ile wody musi odpłynąć z jez. Strzeszyńskiego, aby miasto poważnie i skutecznie zaczęło troszczyć się o swój największy otwarty akwen wodny oraz wymagało od ZDM. ZZM, PIM, MPU przestrzegania zaleceń przyjętego przez Rade Miasta „Programu adaptacji miasta do zmian klimatycznych”?

  5. Do jakiego poziomu muszą wzrosnąć ceny energii elektrycznej, aby miasto zaczęło tworzyć klaster energetyczny, masowo instalować panele fotowoltaiczne na budynkach użyteczności publicznej, propagować ogrzewanie elektryczne ze źródeł OZE, w tym dotować instalacje prosumenckie, zwłaszcza w sferze ubóstwa energetycznego?